logo
logo
zdjęcie

Dr Zbigniew Kuźmiuk

Walka rządu z wyłudzaniem VAT

Piątek, 28 kwietnia 2017 (10:21)

Wręcz szokujący wzrost dochodów z podatku VAT w I kwartale 2017 roku w ujęciu rok do roku (o 40,6%, czyli o 12,2 mld zł) zachęca do analizy, jak zmniejsza się luka w tym podatku po przejęciu steru rządów przez Prawo i Sprawiedliwość.

Należy przy tej okazji przypomnieć, że w 2007 roku, kiedy po przegranych wyborach Prawo i Sprawiedliwość oddawało władzę nowej koalicji PO – PSL, luka w podatku VAT jako procent jego wpływów wyniosła niecałe 9% (przez 2 lata rządów Prawa i Sprawiedliwości została zmniejszona o kilkanaście punktów procentowych).

W pierwszym roku rządów Donalda Tuska nastąpiła wręcz eksplozja luki w podatku VAT. Urosła ona do 18% wpływów z tego podatku. Jej apogeum przypadło na rok 2013, kiedy to wyniosła aż 25%, a na koniec roku 2015 wyniosła 23,5% (a więc blisko 1/4 rocznych wpływów).

Po pierwszym roku rządzenia przez Prawo i Sprawiedliwość luka ta zmalała już o 2,6 punktu procentowego do 21,9% i – jak można się domyślać – po gwałtownym wzroście wpływów z VAT w pierwszym kwartale tego roku jej zmniejszanie gwałtownie przyśpieszyło.

Dane za I kwartał tego roku potwierdzają, że widać wyraźnie pozytywne rezultaty zarówno zmian w prawie dotyczących podatków, w tym głównie podatku VAT, wprowadzonych w poprzednim roku przez rząd premier Szydło, jak i zdecydowanej walki wszystkich służ państwowych z mafiami VAT-owskimi.

Jak podał w lutym na konferencji prasowej rzecznik ABW Stanisław Żaryn, w całym roku 2016 tylko ta Agencja prowadziła aż 144 śledztwa w związku z działaniami grup przestępczych, które wyłudziły 3 mld zł, 12 mln USD i 53 mln euro podatku VAT, 106 mln zł podatku akcyzowego i nie zapłaciły 82 mln zł należności celnych.

Przypomnijmy także, że 1 marca tego roku weszły w życie przepisy prawne mocno zaostrzające kary za wyłudzenia podatku VAT.

Nowelizacja kodeksu karnego wprowadza zaostrzenie odpowiedzialności karnej za wystawianie fikcyjnych faktur VAT oraz ich podrabianie i przerabianie w celu użycia jako autentycznych.

Jeżeli fałszywa faktura służąca do wyłudzania podatku VAT dotyczy towarów bądź usług o wartości przekraczającej 5 mln zł, przestępstwo będzie zagrożone karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

Natomiast jeżeli wartość towarów lub usług wskazanych w fałszywych fakturach będzie przekraczać 10 mln zł, sprawcom grozić będzie kara pozbawienia wolności do 25 lat więzienia, podobnie jak w przypadku najczęstszych zbrodni.

Co więcej, towarzyszące tym zaostrzeniom kar zmiany w ustawach o policji, CBA, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej i kontroli skarbowej pozwalają, aby wszystkie one miały możliwość prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz kontroli i utrwalania rozmów telefonicznych związanych z wyłudzaniem podatku VAT.

Ponadto weszła w życie także nowelizacja ustawy o podatku VAT dotycząca między innymi ograniczeń w kwartalnym systemie rozliczania tego podatku czy rozszerzenia systemu tzw. odwróconego VAT, a w poprzednim roku tzw. pakiet paliwowy.

System kwartalnego rozliczania podatku VAT został utrzymany dla tzw. małych podatników (do 1,2 mln euro obrotów rocznie), a więc zdecydowanej większości podatników, natomiast firmy duże (obroty powyżej 1,2 mln euro rocznie) oraz firmy nowo zarejestrowane (przez pierwszy rok swojej działalności) rozliczają i odprowadzają podatek VAT w okresach miesięcznych.

Rozszerzony został także system odwróconego poboru podatku VAT (podatek zamiast sprzedawcy płaci nabywca będący czynnym podatnikiem podatku VAT), między innymi na obrót procesorami, a także niektórymi towarami w kategorii złota i srebra, a od stycznia tego roku także w usługach budowlanych.

To jeszcze nie koniec zmian w przepisach dotyczących podatku VAT (czeka jeszcze na wprowadzenie tzw. split payment), ale te już dokonane – jak widać – przynoszą wymierne rezultaty, a skala wzrostu wpływów z tego podatku po upływie I kwartału tego roku jest doprawdy imponująca.

Jeżeli tę tendencję uda się utrzymać (w kolejnych kwartałach wzrost wpływów z VAT pewnie nie będzie już taki wysoki), to tegoroczne wpływy z VAT zaplanowane w budżecie na imponującym poziomie aż 143,5 mld zł zostaną nie tylko osiągnięte, ale znacznie przekroczone, choć przez wiele lat rządów PO – PSL utrzymywały się na poziomie zaledwie 120 mld zł rocznie.

Dr Zbigniew Kuźmiuk

Autor jest finansistą, posłem do Parlamentu Europejskiego.

Aktualizacja 28 kwietnia 2017 (10:32)

NaszDziennik.pl