logo
logo
zdjęcie

Dr Zbigniew Kuźmiuk

O tym jak „grabiony” był budżet

Czwartek, 4 maja 2017 (10:50)

Ostatnio w jednym z programów publicystycznych telewizji Polsat News wziął udział wicepremier i minister finansów Mateusz Morawiecki, który w rozmowie z redaktorem Jarosławem Gugałą poruszył problem tolerowania wyłudzeń podatku VAT podczas 8-letnich rządów koalicji PO – PSL.

Przykłady były na tyle miażdżące, że red. Gugała, który w stosunku do polityków Prawa i Sprawiedliwości jest wyjątkowo „wymagający”, tym razem nie przerywał i słuchał z coraz większym zdumieniem malującym mu się na twarzy.

Wicepremier Morawiecki podał przykład niewprowadzenia przez koalicję PO – PSL tzw. odwróconego VAT na elektronikę użytkową i telefony komórkowe przez blisko 1,5 roku, mimo posiadania twardych danych, że jest to nowa dziedzina, którą odkryli wyłudzający podatek VAT, a wtedy, kiedy zdecydowano już o wprowadzeniu tego rozwiązania, to z 6-miesięcznym vacatio legis, wręcz zapraszającym do kolejnych wyłudzeń jeszcze przez pół roku (na tym zaniechaniu budżet stracił 3-4 mld zł).

Drugi przykład to kontrola przez 3 miesiące tego roku przez służby skarbowe aż 50 tysięcy cystern przewożących paliwa przez teren naszego kraju, podczas gdy poprzednicy w tym samym czasie skontrolowali ich około 200, a jedna cysterna nielegalnego paliwa wjeżdżająca do Polski to utrata około 60-70 tysięcy wpływów podatkowych.

Rząd premier Beaty Szydło od momentu swojego powstania bardzo szybko dokonywał zmian w prawie, które znacząco poprawiło ściągalność podatków, w tym głównie podatku VAT, gdzie wyłudzenia były największe.

Weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku VAT dotycząca między innymi ograniczeń w kwartalnym systemie rozliczania tego podatku czy rozszerzenia systemu tzw. odwróconego VAT, a w poprzednim roku tzw. pakiet paliwowy.

System kwartalnego rozliczania podatku VAT został utrzymany dla tzw. małych podatników (do 1,2 mln euro obrotów rocznie), a więc zdecydowanej większości podatników, natomiast firmy duże (obroty powyżej 1,2 mln euro rocznie) oraz firmy nowo zarejestrowane (przez pierwszy rok swojej działalności) rozliczają i odprowadzają podatek VAT w okresach miesięcznych.

Rozszerzony został także system odwróconego poboru podatku VAT (podatek zamiast sprzedawcy płaci nabywca będący czynnym podatnikiem podatku VAT), między innymi na obrót procesorami, a także niektórymi towarami w kategorii złota i srebra, a od stycznia tego roku także w usługach budowlanych.

Z kolei 1 marca tego roku weszły w życie przepisy prawne mocno zaostrzające kary za wyłudzenia podatku VAT.

Nowelizacja kodeksu karnego wprowadza zaostrzenie odpowiedzialności karnej za wystawianie fikcyjnych faktur VAT oraz ich podrabianie i przerabianie w celu użycia jako autentycznych.

Jeżeli fałszywa faktura służąca do wyłudzania podatku VAT dotyczy towarów bądź usług o wartości przekraczającej 5 mln zł, przestępstwo będzie zagrożone karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

Natomiast jeżeli wartość towarów lub usług wskazanych w fałszywych fakturach będzie przekraczać 10 mln zł, sprawcom grozić będzie kara pozbawienia wolności do 25 lat więzienia, podobnie jak w przypadku najczęstszych zbrodni.

Co więcej, towarzyszące tym zaostrzeniom kar zmiany w ustawach o policji, CBA, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej i kontroli skarbowej pozwalają, aby wszystkie one miały możliwość prowadzenia czynności operacyjno- rozpoznawczych oraz kontroli i utrwalania rozmów telefonicznych związanych z wyłudzaniem podatku VAT.

W rezultacie po trzech miesiącach tego roku wpływy z VAT są aż o 40% wyższe niż w trzech analogicznych miesiącach roku ubiegłego, wyniosły już ponad 42 mld zł, czyli prawie 30% planu rocznego (dochody z tego podatku zostały zaplanowane w budżecie na 2017 rok na kwotę 143,5 mld zł i są o 11% wyższe od tych z 2016 roku).

Już w styczniu wpływy z VAT były o 25,3% w ujęciu r/r wyższe (tj. o 4,4 mld zł), w lutym już o 40% wyższe, ale natychmiast znaleźli się ekonomiści i politycy opozycji, którzy twierdzili, że to na skutek zablokowania zwrotów przez resort finansów.

Teraz dane za I kwartał tego roku potwierdzają, że widać wyraźnie pozytywne rezultaty zarówno zmian w prawie dotyczących podatków, w tym głównie podatku VAT, wprowadzonych w poprzednim roku przez rząd premier Szydło, ale także zdecydowanej walki wszystkich służb państwowych z mafiami VAT-owskimi.

To właśnie takie dane spowodowały zakłopotanie na twarzy red. Gugały, który był przygotowany na atak na wicepremiera Morawieckiego, a przedstawione przez niego informacje dotyczące skali wyłudzeń podatku VAT za poprzedniej władzy kompletnie wybiły go z uderzenia.

Dr Zbigniew Kuźmiuk

Autor jest finansistą, posłem do Parlamentu Europejskiego.

Aktualizacja 4 maja 2017 (10:50)

NaszDziennik.pl