logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Gry – polska specjalność

Niedziela, 16 lipca 2017 (19:57)

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP)  rusza z drugą edycją programu dla młodych programistów gier wideo. I ma w tym poparcie rządu, gdyż Polska ma szansę stać się jednym z wiodących na świecie producentów innowacyjnych gier.

 

Projekt Akcelerator ARP Games wystartował rok temu w Cieszynie przy współpracy z Uniwersytetem Śląskim. Do udziału w przedsięwzięciu zgłosiło się 30 zespołów programistów, z których 7 zakwalifikowano do programu. Po roku mogły się one pochwalić efektami swoich prac, a są one na tyle zachęcające, że agencja zdecydowała się wesprzeć młodych przedsiębiorców w wejściu z ich produktami na rynek. Wartość takiego wsparcia to 100 tys. zł. Jednocześnie uruchomiono drugi nabór wniosków do udziału w projekcie – zgłoszenia ARP przyjmuje do końca lipca.

– Dane pokazują, że najwięcej instytucji zajmujących się rynkiem gier działa obecnie w województwach mazowieckim i małopolskim. W ARP chcemy inwestować w młodych ludzi i stwarzać im najlepsze warunki, nie tylko w dużych aglomeracjach, ale również tam, gdzie istnieje realne zapotrzebowanie na takie inicjatywy. Dlatego siedzibę Akceleratora ARP Games postanowiliśmy utworzyć w Cieszynie, gdzie działa kierunek Projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej – mówi Marcin Chudziński, prezes ARP. – Pierwsze sukcesy Akceleratora pokazują, że podjęliśmy słuszną decyzję. Liczymy na to, że pasja, na której autorzy gier opierają swoje pomysły, przerodzi się w konkretne, opłacane projekty biznesowe. Dzięki naszemu wsparciu te najlepsze mogą już wkrótce pojawić się na rynku – dodał prezes.

Okazuje się, że sektor gier to nie jest hobby, ale coraz większy przemysł, w którym Polacy się mocno liczą. Całkowita wartość krajowego rynku gier to ponad 1,8 mld zł i cały czas rośnie. W 2016 roku polscy producenci wygenerowali łącznie 1,25 mld zł przychodu. Rośnie także liczba zarejestrowanych firm zajmujących się produkcją gier; jest ich już ponad 300.

Dlatego rządowi zależy na wspieraniu tego sektora. – Polski sektor gier wideo rośnie w tempie 10 proc. rocznie i – jak wskazujemy w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – ma wkrótce szansę stać się jedną z naszych specjalności – podkreśla Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów. Projekt ARP nie jest jedyny, uruchomiono też program GameINN, z którego finansowane są m.in. badania nad innowacyjnymi rozwiązaniami technicznymi. Zgłosiło się do niego 90 podmiotów, które wnioskowały o ponad 230 mln zł dotacji.

Branża ta może liczyć również na wsparcie ze strony resortu kultury, m.in. poprzez program Rozwój Sektorów Kreatywnych, którego budżet w pierwszej edycji wyniósł ponad 5 mln zł. Ministerstwo promuje też polskich twórców gier wideo. Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński uważa, że to dobra inwestycja. – Innowacyjność nie istnieje bez ścisłej korelacji z kulturą, sztuką i dziedzictwem narodowym. W Polsce mamy ponad 12 mln osób, które gry wideo traktują nie tylko jako formę rozrywki, ale też kształcenia i rozwoju – powiedział wicepremier Gliński.

Okazuje się bowiem, że wielu programistów, inżynierów zaczyna od gier, ale potem swoje zdolności wykorzystują w tradycyjnych sektorach gospodarki. I chodzi o to, żeby zostali w Polsce i tu zakładali swoje firmy, a nie wyjeżdżali za granicę.

Krzysztof Losz

NaszDziennik.pl