logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Koniunktura na masło

Poniedziałek, 28 sierpnia 2017 (03:45)

Ceny masła, które i tak są bardzo wysokie, mogą jeszcze rosnąć przez co najmniej miesiąc – dwa.

 

W hurcie za kostkę masła trzeba zapłacić średnio około 4,5-5 zł, a w sklepie cena rośnie przynajmniej o 2 zł.

– Czasami zdarzają się promocje w supermarketach lub sklepach sieciowych, gdy kostka kosztuje około 5 zł, ale zazwyczaj trzeba płacić za masło znacznie więcej. A jeszcze niedawno kosztowało około 4 zł – mówi Krystyna Marczak z Radomia.

Andrzej Niedźwiedzki robi z reguły zakupy w jednym ze sklepów osiedlowych w Warszawie i skarży się, że masło kosztuje już prawie 8 zł.

– I praktycznie co tydzień, z nową dostawą, kostka jest droższa. Sprzedawczynie tłumaczą to cenami w hurtowni, a hurtownie twierdzą, że coraz więcej za masło muszą płacić mleczarniom – relacjonuje mężczyzna.

Ze wzrostem cen masła mamy do czynienia od kilku miesięcy i to spowodowało, że często używany w wielu domach produkt podrożał nawet o 70-100 proc. w stosunku do pierwszych miesięcy 2017 roku. Eksperci przekonują, że ta sytuacja ma związek z tym, co dzieje się na światowych giełdach towarowych, gdzie notowany jest systematyczny wzrost notowań kontraktów terminowych na masło. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Nasz Dziennik