logo
logo

ENERGETYKA

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Terminal dla PGNiG

Czwartek, 31 sierpnia 2017 (02:30)

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo może w stu procentach korzystać z pojemności terminalu LNG w Świnoujściu. A to oznacza, że import skroplonego gazu wzrośnie z około 3 do 5 mld m3 rocznie.

 

Do tej pory PGNiG wykorzystywało 65 proc. terminalu, ale zarezerwowało dodatkowe 35 proc. mocy regazyfikacyjnych w Świnoujściu. Gaz-System, właściciel Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mógł wydać na to zgodę, bo żaden inny podmiot nie wyrażał zainteresowania korzystaniem z terminalu, aby importować do Polski skroplony gaz ziemny.

Umowa o rezerwacji ma obowiązywać w latach 2018-2035 i PGNiG będzie mógł dzięki temu importować 5 mld m3 skroplonego gazu rocznie. Piotr Woźniak, prezes PGNiG, jest spokojny o to, że jego firma zagospodaruje w całości moce gazoportu.

– Mamy za sobą ponad rok intensywnej eksploatacji terminalu. Podpisaliśmy w tym czasie drugi długoterminowy kontrakt na LNG z Qatargas, zrealizowaliśmy trzy dostawy na zasadach spot. Wzrasta zapotrzebowanie na gaz w Polsce. Zwiększamy też eksport surowca na Ukrainę. Obecnie wykorzystywane przez PGNiG moce regazyfikacyjne terminalu LNG w Świnoujściu są już dla nas za małe. Dlatego podjęliśmy decyzję o zwiększeniu rezerwacji – powiedział Piotr Woźniak.

Decyzja PGNiG jest też potwierdzeniem konieczności podejmowania przez Gaz-System prac inwestycyjnych nad zwiększeniem mocy gazoportu. Operator już wcześniej bowiem zapowiedział, że przepustowość Polskiego LNG zostanie poszerzona do 7,5 mld m3.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Nasz Dziennik