logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: autosan.pl/ -

Autosan jedzie na rynki zagraniczne

Czwartek, 23 listopada 2017 (22:54)

Z Ewą Latusek, przewodniczącą NSZZ „Solidarność” w Fabryce Autobusów „Autosan” w Sanoku, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Sanockie autosany w przyszłym roku wyjadą m.in. na niemieckie ulice. Po latach stagnacji wypada się tylko cieszyć…?

– Można powiedzieć, że sukces goni sukces. Cieszymy się z tego, bo to nasza praca, nasze życie. Rozmowy na dostawę do Niemiec miejskich autobusów Sancity z napędem elektrycznym były prowadzone już od dawna. Teraz mamy finał tych negocjacji, finał szczęśliwy dla nas. Do końca marca 2018 r. mamy wyprodukować cztery autobusy dla trzech niemieckich miast.  

To pierwszy od lat kontrakt eksportowy...

– Wiemy też, że są prowadzone rozmowy z innymi krajami m.in. ze Szwecją w sprawie dostawy autobusów elektrycznych na tamtejszy rynek. Czym to się skończy, na razie nie wiadomo, ale ważne, że próbujemy wyjść z naszą ofertą na rynki międzynarodowe.

O tym dotychczas się nie mówiło, że Autosan ma gotową konstrukcję i uruchamia produkcję autobusów z napędem elektrycznym. Na czym polega ich innowacyjność?

– Najbardziej innowacyjna rzecz dotyczy odzyskiwania energii z układu hamulcowego i przekazywania jej do akumulatorów oraz zastosowanie tzw. pompy ciepła. Obecnie w autobusach elektrycznych duża część producentów wykorzystuje ogrzewanie oparte na oleju napędowym, a więc tak do końca nie są to autobusy bezemisyjne. W przypadku naszego autobusu zastosowane zostanie rozwiązanie oparte o pompę ciepła. To oznacza, że nasze autobusy będą całkowicie bezemisyjne. Ponadto nowe sanockie autosany zostaną wyposażone w baterie firmy BMZ oraz najnowszą wersję osi napędowej firmy Ziehl-Abegg Polska, z silnikami napędzającymi bezpośrednio piastę kół. Z pewnością będzie to autobus, który nie będzie emitował substancji szkodliwych do środowiska.

Czym się wyróżnił Autosan, że to jego oferta została w Niemczech wybrana?

– Zazwyczaj wygrywa ten, kto zaoferuje korzystniejszą cenę przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości produktów. Trudno pogodzić te dwie sprawy. Ale tak jest w przypadku naszych autobusów, które jakością nie odbiegają od innych znanych marek na świecie, a do tego są konkurencyjne cenowo.

W czym w tej chwili specjalizuje się Autosan?

– Specjalizujemy się w produkcji autobusów miejskich, podmiejskich, międzymiastowych i specjalnego przeznaczenia; wykonujemy też zamówienia dla wojska. Przy modernizacji linii produkcyjnych, pozyskaniu nowych technologii jesteśmy zdolni konkurować z najlepszymi. Naszym atutem jest wysoko wykwalifikowana, doświadczona i sprawdzona kadra – ludzie, na których zawsze można liczyć.

Początek tego roku nie był łatwy dla Autosanu, ale jego końcówka daje nadzieje na przyszłość. Jakie w tym zakresie są oczekiwania załogi?

– Początek tego roku rzeczywiście nie był dla nas łatwy. Wystarczy powiedzieć, że do lipca br. sprzedaliśmy zaledwie siedem autobusów. To niewiele. Natomiast na chwilę obecną mamy zakontraktowaną już ponad setkę autobusów zarówno na rynek cywilny, jak też dla wojska. Już dawno nie było tak, żeby produkcja na przyszły rok była zaplanowana w oparciu o konkretne, podpisane już umowy. W fabryce zostały uruchomione dwie zmiany. W tej chwili Autosan zatrudnia 360 osób, ale potrzebni będą kolejni specjaliści, niezbędni w realizowaniu zamówień produkcyjnych. Z tego, co wiem, prezes szuka nowych pracowników – młodych ludzi, aby przy starszych, doświadczonych pracownikach zdobywali własne doświadczenie, zostali w zakładzie i w przyszłości stanowili o jego sile. Niedawno odbyła się konferencja z udziałem m.in. sanockich władz, lokalnych szkół powiatowych, gdzie wskazywano na potrzebę dostosowania kierunków kształcenia w lokalnych placówkach oświatowych przyszłych wykwalifikowanych kadr dla Autosanu.  Każda para rąk się przyda, zwłaszcza że w przyszłym roku pracy będzie dużo. Na rozstrzygnięcie czekają kolejne przetargi, trwają rozmowy i zamówienia mogą sięgnąć 150 autobusów.

Będą też autobusy dla Sanoka…

– Owszem, w środę w Urzędzie Miasta Sanoka podpisano umowę na dostawę 11 autobusów gazowych dla Sanoka. Umowa na dostawę autobusów do Sanoka zostanie zrealizowana do końca października przyszłego roku. Będą to trzy sztuki 10-metrowych autobusów Sancity  10LF z silnikami diesla oraz osiem sztuk 12-metrowych autobusów Sancity 12LF CNG z napędem na sprężony gaz ziemny CNG. Zawarto też umowę pomiędzy PGNiG Obrót Detaliczny a Sanockim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej Sanok dotyczącą budowy stacji do tankowania i dostawy ekologicznego gazu CNG do tankowania wspomnianych autobusów. Z całodobowej stacji tankowania CNG będą mogli korzystać również klienci indywidualni. Tym samym Sanok dołączy do polskich miast, które korzystają z ekologicznego transportu, co z kolei przyczyni się do poprawy jakości powietrza i zdrowia jego mieszkańców. Zatem wszystko wskazuje, że te 11 sztuk to nie koniec zamówień autobusów dla Sanoka.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki

Aktualizacja 24 listopada 2017 (14:24)

NaszDziennik.pl