logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Nie może być równych i równiejszych

Piątek, 12 maja 2017 (12:42)

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel zlecił kontrolę działań podejmowanych przez Südzucker Polska SA. Domaga się także sprawiedliwego traktowania polskich rolników przez administrację brukselską. Stało się tak po interwencji posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Po tym, jak spółka Südzucker zmieniła zasady skupu buraków cukrowych, polscy rolnicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Uprawy stały się dla nich praktycznie nieopłacalne. Rolnicy oczekują od producenta cukru zagwarantowania ceny minimalnej skupu. Nie zgadzają się też na niekorzystne zapisy, w tym dotyczące zmiany parametrów zawartości cukru w korzeniach oraz brak w umowie dostawy jednoznacznego określenia miejsca odbioru buraków.

Jak już informował NaszDziennik.pl, europoseł Tomasz Poręba i poseł na Sejm RP Anna Schmidt-Rodziewicz wystąpili z interwencją do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela w sprawie dyskryminujących praktyk spółki Südzucker Polska SA wobec podkarpackich plantatorów buraków cukrowych. Minister rolnictwa wystąpił w tej sprawie do niemieckiej spółki. W odpowiedzi przekazanej resortowi rolnictwa spółka potwierdza, że kontraktacja w roku gospodarczym 2017/2018 i w kolejnych latach będzie przebiegać na odmiennych warunkach w związku z likwidacją systemu kwotowego na rynku cukru, a zmiany – jak twierdzi producent – zostały wymuszone nowym otoczeniem prawnym i ekonomicznym. Jednak wyjaśnienia te w ocenie resortu rolnictwa nie są wystarczające. Dlatego resort zwrócił się do Agencji Rynku Rolnego o przeprowadzenie czynności sprawdzających w siedzibie spółki. Ponadto wystąpił do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przeprowadzenie kontroli umów kontraktacyjnych proponowanych przez koncerny zagraniczne działające na terenie Polski w celu porównania zawartych w nich warunków z tymi ujętymi w umowach z plantatorami z innych państw UE.

„Ministerstwo widzi konieczność i zabiega o wzmocnienie w prawodawstwie unijnym pozycji plantatorów w łańcuchu dostaw poprzez wprowadzenie obligatoryjności zawierania porozumień branżowych przez strony tych umów, wprowadzenie możliwości negocjowania cen zakupu buraków cukrowych na poziomie porozumień branżowych, właściwe monitorowanie cen rynku i wprowadzenie na poziomie UE rozwiązań przeciwdziałających praktykom polegającym na nieuczciwym wykorzystywaniu przewagi kontraktowej przez jedną ze stron umowy” – czytamy w liście ministra Jurgiela.

W ocenie europosła Tomasza Poręby, cieszy fakt, że resort rolnictwa reaguje na sygnały dotyczące dyskryminacji polskich rolników.

– Z zadowoleniem przyjąłem, że resort rolnictwa dostrzega problem ewidentnej nierównowagi między uczestnikami łańcucha dostaw żywności, a co za tym idzie – dyskryminację polskich plantatorów – powiedział NaszemuDziennikowi.pl Poręba. – Ważne jest, by sprawę uregulować nie tylko na poziomie wewnętrznym, ale przede wszystkim unijnym, dlatego zwróciłem się również do Komisji Europejskiej z interpelacją. Chodzi o to, żeby KE przyjrzała się zwłaszcza warunkom umów zawieranych między Südzucker Polska SA a plantatorami z Polski oraz innych państw UE – akcentuje Poręba.

Również w ocenie poseł Anny Schmidt-Rodziewicz, interwencje i działania resortu rolnictwa w obronie polskich plantatorów buraków cukrowych to dobra wiadomość dla Podkarpacia.

– Liczymy na ich pozytywny finał i sprawiedliwe traktowanie naszych plantatorów przez administrację brukselską – zauważa poseł Anna Schmidt-Rodziewicz.

Mariusz Kamieniecki

NaszDziennik.pl