logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Teraz jest najlepszy czas

Wtorek, 2 maja 2017 (02:38)

Z Anną Marią Siarkowską z koła poselskiego Republikanie, rozmawia Dariusz Pogorzelski

Zespół Parlamentarny na rzecz Prawa do Życia, którego jest Pani członkiem, działa już od ponad miesiąca. To niewiele, ale czy już podjęli Państwo działania na rzecz ochrony każdego życia?

– Prężnie działamy od samego początku. Przyjęliśmy plan pracy oraz przeprowadziliśmy dwa posiedzenia zespołu. Pierwsze, z przedstawicielami organizacji pro-life, dotyczyło działań w obszarze ochrony życia, zaś drugie, z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, środowisk lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz farmaceutów, dotyczyło stosowania w Polsce klauzuli sumienia. 

I jak jest ona stosowana?

– Jak dowiedzieliśmy się od przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia obecnych na posiedzeniu zespołu, ponieważ do resortu nie wpływają zgłoszenia w zakresie problemów związanych ze stosowaniem klauzuli sumienia w Polsce, to z ich punktu widzenia problem nie istnieje.

Ciekawa konstatacja – skoro do resortu zdrowia nie dotarły żadne sygnały, to urzędnicy o problemie nie wiedzą, a to znaczy, że problemu nie ma.

– To prawda, dla wszystkich było to stwierdzenie co najmniej zaskakujące. Pokazało ono, że urzędnicy, mimo ogromnego medialnego nagłośnienia, nie zauważyli np. protestu pielęgniarek i położnych w jednym z rzeszowskich szpitali, które odmówiły asystowania przy zabijaniu dzieci poczętych, w konsekwencji czego groziło im wyrzucenie z pracy. Ministerialni urzędnicy nie dostrzegli również sprawy profesora Bogdana Chazana, którego właśnie za powołanie się na klauzulę sumienia i odmowę zabicia chorego dziecka prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz odwołała z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Dariusz Pogorzelski

Nasz Dziennik