logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: arch./ -

Niewygodne pytanie?

Środa, 19 kwietnia 2017 (01:34)

Posłowie ociągają się z zapytaniem rządu o plany wzmocnienia prawnej ochrony życia.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia już ponad pół roku czeka na to, by parlamentarzyści z Komisji ds. Petycji poważnie pochylili się nad popartym ponad 160 tys. podpisów postulatem pełnej ochrony życia. Projekt likwidujący tzw. wyjątki aborcyjne trafił do Sejmu we wrześniu ub.r. w trybie petycji. – Będziemy prosić, nalegać i nie ustawać – mówili wtedy przedstawiciele PFROŻ.

Komisja zdecydowała jednak w styczniu, że w zamian wystosuje do rządu Beaty Szydło dezyderat dotyczący realizacji programu „Za życiem” i planowanych zmian w zakresie prawnokarnego zabezpieczenia życia dzieci poczętych. Ale nawet tego dokumentu dotąd nie wypracowano. Czy stanie się to wreszcie w najbliższy czwartek?

Za przygotowanie wstępnego projektu odpowiedzialny był poseł Jacek Świat (PiS). Szkopuł w tym, że w przedłożonym przez niego szkicu dezyderatu, do którego dotarł „Nasz Dziennik”, w ogóle nie pada kluczowe pytanie do rządu, w jaki sposób ten chce uszczelnić przepisy chroniące nienarodzonych.

Jest tam jedynie prośba m.in. o takie informacje jak skala aborcji eugenicznych, wpływ programu „500+” na ochronę życia dzieci w prenatalnym okresie rozwoju czy pytanie o postępy we wdrażaniu ustawy „Za życiem” i jej ewentualne pierwsze efekty. Całe pismo ma objętość niespełna 1,5 strony maszynopisu. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Świat zastrzegł, że przygotowany przez niego projekt dezyderatu prezydium Komisji ds. Petycji może jeszcze zmienić.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak, Współpraca Marek Zygmunt

Aktualizacja 19 kwietnia 2017 (01:34)

Nasz Dziennik