logo
logo

Rolnictwo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rolnik łatwiej kupi ziemię

Środa, 6 grudnia 2017 (02:31)

Ministerstwo rolnictwa chce ułatwić rolnikom kupowanie i sprzedawanie gruntów uprawnych

Wiceminister Zbigniew Babalski zastrzega, że nie dojdzie do wywrócenia pakietu ustaw z kwietnia 2016 r. o ochronie ziemi rolnej, a więc nie będzie rewolucji w systemie obrotu takimi gruntami. Będą za to zmiany, o które wnoszą organizacje rolnicze.

Już w momencie uchwalania tamtych przepisów szef resortu rolnictwa Krzysztof Jurgiel zapowiadał, że ministerstwo będzie się tym regulacjom przyglądać i reagować w sytuacji, gdy modyfikacja prawa okaże się konieczna. – Życie pokazało, iż niektóre zapisy trzeba zmienić, bo po prostu przeszkadzają rolnikom – stwierdził Zbigniew Babalski.

Stąd resortowe propozycje wprowadzenia trzynastu zmian do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, sześciu do ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi oraz jednej do ustawy o prawie spółdzielczym. Przede wszystkim łatwiej będzie handlować ziemią między rolnikami. Poza tym rozszerzona zostanie definicja osób bliskich o rodzeństwo rodziców, pasierbów, zięcia oraz synową – i im bez żadnego kłopotu rolnik będzie mógł przekazać swój grunt, tak jak dzieciom czy wnukom.

Łatwiej też będą mogły kupować ziemię uprawną osoby młode, do 40. roku życia, które jeszcze nie do końca wypełniają definicję rolnika indywidualnego lub nie mają uprawnień, aby taką nieruchomość nabyć, a chciałyby rozpocząć samodzielną działalność rolniczą. Nie będą więc musiały wykazywać się np. pięcioletnim okresem zamieszkania w gminie, w której chcą kupić ziemię.

Kolejne ułatwienie dotyczyć ma rolników, którymi interesują się komornicy.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Nasz Dziennik