logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

Pilna sprawa

Czwartek, 14 grudnia 2017 (04:00)

Już prawie dwa tysiące podpisów zebrano pod petycją do Trybunału Konstytucyjnego wzywającą do pilnego uznania przesłanki eugenicznej za niekonstytucyjną.

 

„Dozwolenie na aborcję ze względu na podejrzenie choroby legalizuje praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieurodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka. Uzależnianie prawa do życia od stanu zdrowia stanowi bezpośrednią dyskryminację. Zabijanie dzieci przed narodzeniem wprost narusza gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego” – czytamy w petycji adresowanej do prezes TK Julii Przyłębskiej.

„Trybunał Konstytucyjny może powstrzymać mordowanie chorych dzieci przed narodzeniem. […] Im szybciej to się wydarzy, tym mniej dzieci zginie w męczarniach. Działaj, nie bądź bierny!” – apelują jej autorzy.

Petycja jest dostępna na stronie internetowej www.ratujdzieci.pl. – Podpisy są zbierane cały czas i wysyłane mailowo na skrzynkę pani prezes Trybunału Konstytucyjnego. Naszym celem jest to, by Trybunał zajął się jak najszybciej sprawą aborcji eugenicznej – każdego dnia w polskich szpitalach zabijane są dzieci chore lub te, u których chorobę jedynie się podejrzewa. Jestem przekonana, że orzeczenie TK będzie pozytywne – nie dopuszczam innej myśli. Sprawa jest bowiem oczywista: każdego dnia z powodu aborcji eugenicznej życie traci w Polsce troje dzieci – mówi nam Anna Szczerbata z Fundacji PRO – Prawo do Życia, koordynator akcji zbierania podpisów.

Ratujmy dzieci

Sygnatariusze petycji wzywają prezes Przyłębską do pozytywnego rozpatrzenia poselskiego wniosku o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP tzw. aborcji eugenicznej. Chodzi o wniosek przygotowany z inicjatywy posła Bartłomieja Wróblewskiego (PiS). Podpisało się pod nim ponad stu parlamentarzystów z różnych środowisk politycznych: PiS, klubu Kukiz’15, koła Wolni i Solidarni oraz posłowie niezrzeszeni.

Autor wniosku uzasadnia, że przeprowadzanie aborcji ze względu na prawdopodobieństwo choroby lub niepełnosprawności dziecka narusza kilka przepisów Konstytucji, w tym te, które mówią o przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, równym traktowaniu przez władze publiczne oraz o gwarancji prawnej ochrony życia dla każdego człowieka. Ponadto poseł Wróblewski powołuje się na orzeczenie TK z 1997 r., w którym Trybunał stwierdził, że aborcja z przyczyn społecznych, czyli z powodu ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej, jest niezgodna z Konstytucją. Trybunał zaznaczył wtedy, że dziecku przysługuje konstytucyjne prawo do życia od momentu poczęcia.

Wniosek do TK został wsparty szeregiem cytatów i odwołań do publikacji, które naukowo zgłębiają temat ochrony życia dziecka poczętego. Ich autorami są znani eksperci prawa.

Już w listopadzie prezes TK poinformowała, że sprawa została zarejestrowana, a wniosek zostanie rozpoznany w pełnym składzie Trybunału ze względu na charakter sprawy. I że wyrok to kwestia miesięcy. Na przewodniczącego składu został wyznaczony wiceprezes TK sędzia Mariusz Muszyński, a sędzią sprawozdawcą będzie prezes Przyłębska.

– Wniosek złożyłem w końcu października. To, że Trybunał już go rozpatruje, daje nadzieję, że zostanie on rozpatrzony jeszcze w pierwszej połowie przyszłego roku. Przypominam, że jeśli chodzi o tzw. przesłankę społeczną, TK orzekał w ciągu sześciu miesięcy – mówi nam poseł Wróblewski.

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik