logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Czyste konto Fabiańskiego

Sobota, 10 grudnia 2016 (20:32)

Swansea City z Łukaszem Fabiańskim w bramce pokonało na własnym boisku Sunderland 3:0. W innym sobotnim spotkaniu 15. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej AFC Bournemouth z Arturem Borucem w składzie przegrało na wyjeździe z Burnley 2:3.

Swansea odniosło dopiero trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Piłkarze Amerykanina Boba Bradleya do tej pory zawodzili. Stracili 31 goli – do tej pory najwięcej w Premier League.

W sobotę jednak Hull City zremisowało u siebie z Crystal Palace 3:3 i to ono przewodzi w klasyfikacji liczby straconych goli (32).

Bramki dla zespołu Fabiańskiego strzelili Gylfi Sigurdsson (51. z karnego) i Fernando Llorente (54., 80.). Dzięki temu zwycięstwu Swansea jest na 17. miejscu i opuściło strefę spadkową. Jednak 12 punktów ma również 18. w tabeli West Ham United, który w niedzielę zagra na wyjeździe z Liverpoolem. 

Trzy bramki puścił natomiast Boruc, a jego zespół przegrał na wyjeździe z Burnley 2:3. AFC Bournemouth z 18 punktami zajmuje 11. miejsce w tabeli, ale punkt mniej ma na koncie Southampton, które w niedzielę podejmie Middlesbrough.

Przynajmniej do niedzieli prowadzenie w tabeli objął Arsenal, który pokonał u siebie Stoke City 3:1. Niespodziewanie to goście pierwsi objęli prowadzenie, kiedy Charlie Adam w 29. minucie wykorzystał rzut karny. Trzy minuty przed przerwą wyrównał Theo Walcott, a 49. minucie efektownie główkował Mesut Oezil. W 75. minucie wynik spotkania ustalił Alex Iwobi.

„Kanonierzy” objęli prowadzenie w tabeli, ale 34. punkty ma również Chelsea Londyn, która w niedzielę podejmie West Bromwich Albion.

RP, PAP

NaszDziennik.pl