logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: JEAN-CHRISTOPHE BOTT / PAP/EPA

Hitowe mecze w Lidze Mistrzów

Piątek, 17 marca 2017 (20:06)

Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego trafił na broniący trofeum Real Madryt w ćwierćfinale piłkarskiej Ligi Mistrzów. Borussia Dortmund Łukasza Piszczka zagra z rewelacyjnym w tym sezonie AS Monaco Kamila Glika. Losowanie par odbyło się w szwajcarskim Nyonie.

Bardzo ciekawie zapowiada się również starcie Juventusu Turyn z Barceloną. Z kolei finalista poprzedniej edycji LM Atletico Madryt zmierzy się z Leicester City.

W większości par bardzo trudno wskazać faworytów. Szlagierowo zapowiada się starcie Bayernu z Realem.

– To mógłby być finał, ale jest ćwierćfinał, niestety – przyznał dyrektor Realu, były słynny piłkarz tego klubu Emilio Butragueno.

W sezonie 2013/2014 obie drużyny spotkały się w półfinale LM. Wówczas zdecydowanie lepszy okazał się Real, który dwukrotnie zwyciężył – 1:0 i 4:0. Co ciekawe, trenerem „Królewskich” był wówczas obecny szkoleniowiec Bayernu Włoch Carlo Ancelotti.

– Mecze przeciwko Realowi są dla mnie szczególne. Powrót do Madrytu będzie ekscytujący – przyznał Ancelotti.

Z pewnością miło rywalizację z Realem wspomina napastnik Bayernu i reprezentacji Polski Robert Lewandowski. W kwietniu 2013 roku, gdy był jeszcze zawodnikiem Borussii Dortmund, strzelił „Królewskim” cztery gole w pierwszym meczu półfinału LM (4:1). W rewanżu Borussia przegrała tylko 0:2 i awansowała do finału (gdzie uległa Bayernowi w Londynie 1:2).

Bardzo atrakcyjnie zapowiada się również starcie Barcelony z Juventusem. Taki był finał Ligi Mistrzów w 2015 roku w Berlinie, wówczas Katalończycy wygrali 3:1.

W 1/8 finału obecnej edycji mistrzowie Hiszpanii dokonali niesamowitej rzeczy. Po porażce na wyjeździe z Paris Saint-Germain 0:4, w rewanżu odrobili straty. Wygrali 6:1, strzelając trzy gole od 88. minuty.

Do polskiej rywalizacji dojdzie w starciu Borussii Dortmund z liderem francuskiej ekstraklasy AS Monaco. Łukasz Piszczek zmierzy się z Kamilem Glikiem, który w rewanżowym meczu 1/8 finału Monaco z Manchesterem City (3:1) pauzował z powodu żółtych kartek.

Na jednym z portali społecznościowych doszło do wymiany zdań między reprezentantami Polski. „Jak tam? Zadowolony z losowania?” – zapytał Glik, a Piszczek skomentował: „Wiadomo, przynajmniej jeden Polak będzie w półfinale”.

Jedyną parą 1/4 finału, w której chyba można pokusić się o wskazanie faworyta, jest konfrontacja Atletico Madryt z Leicester City. Hiszpański zespół w poprzednim sezonie dotarł do finału, w którym dopiero po rzutach karnych uległ Realowi. Podopieczni Diego Simeone są uznawani za specjalistów od rozgrywek pucharowych.

Tymczasem „Lisy” przez długi czas grały poniżej oczekiwań w angielskiej ekstraklasie, znajdowały się blisko dna tabeli. Od kiedy jednak drużynę objął dotychczasowy asystent Craig Shakespeare, wygrała trzy mecze, w tym dwa ligowe.

Atletico i Leicester City grały już ze sobą w europejskich pucharach. W sezonie 1997/1998 zmierzyły się w 1. rundzie Pucharu UEFA (poprzednik Ligi Europejskiej). Dwukrotnie lepszy okazał się madrycki zespół – 2:1 i 2:0.

Mecze 1/4 finału LM odbędą się 11/12 oraz 18/19 kwietnia, półfinały – 2/3 i 9/10 maja, a finał – 3 czerwca w walijskim Cardiff.

Mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów:

 

pierwsze spotkania (11/12 kwietnia)


Atletico Madryt – Leicester City
Borussia Dortmund – AS Monaco
Bayern Monachium – Real Madryt
Juventus Turyn – FC Barcelona


rewanżowe spotkania (18/19 kwietnia)


Leicester City – Atletico Madryt
AS Monaco – Borussia Dortmund
Real Madryt – Bayern Monachium
Barcelona – Juventus Turyn


półfinały – 2/3 i 9/10 maja
finał – 3 czerwca (Cardiff)

RS, PAP

NaszDziennik.pl