logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Bartłomiej Zborowski / PAP

Walcząc o ósemkę

Piątek, 21 kwietnia 2017 (20:25)

Przed 30., ostatnią kolejką sezonu zasadniczego w piłkarskiej ekstraklasie najwięcej emocji wywołuje walka o trzy wolne miejsca w grupie mistrzowskiej. Szanse na nie ma pięć drużyn, z których dwie zmierzą się jutro w bezpośrednim pojedynku.

30. kolejka przez długie lata kończyła rozgrywki, ale jak wiadomo – w rodzimej ekstraklasie obowiązuje (jeszcze nie wiadomo jak długo) nowa formuła, według której po tej serii kończy się sezon, ale tylko zasadniczy. Tabela dzieli się na grupy mistrzowską i spadkową, dorobek wszystkich drużyn dzielony jest na pół i rozpoczyna się „zabawa” – o tytuł i obronę ligowego bytu.

Obecnie, po 29 rozegranych kolejkach, pewne miejsca w czołowej ósemce, a co za tym w grupie mistrzowskiej, ma pięć zespołów: Jagiellonia Białystok (56 punktów na koncie), Legia Warszawa (55), Lechia Gdańsk (53), Lech Poznań (52) i Wisła Kraków (44). O pozostałe trzy lokaty powalczą jutro: Pogoń Szczecin (39), Bruk-Bet Termalica (39), Korona Kielce (39), KGHM Zagłębie Lubin (38) i Wisła Płock (38). Z tego grona w bezpośrednim spotkaniu zmierzą się ze sobą Korona i Bruk-Bet. Kielczanie w minionej kolejce przywieźli niespodziewanie punkt z Łazienkowskiej, a piłkarze z Niecieczy odnieśli pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Faworytem sobotniego spotkania będą gospodarze, którzy na własnym stadionie spisują się rewelacyjnie, notując na nim imponującą serię zwycięstw.

Jeśli chodzi o pozostałą trójkę, to najtrudniejsze zadanie czeka chyba Pogoń, która spróbuje znaleźć sposób na mającą mocarstwowe aspiracje Lechię Gdańsk. Punktów łatwo nie wywalczy również Zagłębie Lubin. Spotka się co prawda z przeżywającym małą zapaść Śląskiem Wrocław, ale w derbach wszystko jest możliwe i każdy scenariusz trzeba brać pod uwagę. Wyzwanie czeka też Wisłę Płock. Niby jej rywal, Arka Gdynia, wiosną spisuje się bardzo słabo, ale zmienił trenera, a jak wiadomo – „nowa miotła” działa zwykle na piłkarzy mobilizująco i motywująco.

Jutrzejsza seria zadecyduje również o tym, kto zmagania w grupie mistrzowskiej rozpocznie z miejsca pierwszego. Na razie zajmuje je Jagiellonia, która zagra z Piastem w Gliwicach. Tuż za plecami podopiecznych Michała Probierza znajduje się Legia, którą czeka wyjazdowy pojedynek z Cracovią. Kto z tej dwójki okaże się lepszy? Trudno powiedzieć, acz wydaje się, że nieco więcej szans można przyznać warszawianom – a to z tej racji, że na obcych boiskach spisują się w tym sezonie jak nikt w lidze. O ile na Łazienkowskiej bywali czasami przesadnie gościnni, o tyle na wyjeździe odnieśli aż dziesięć zwycięstw, będąc pod tym względem niedoścignionymi.

Program 30. kolejki ekstraklasy (wszystkie mecze w sobotę o 18.00): KGHM Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław (sędzia: Paweł Gil, Lublin), Lech Poznań – Ruch Chorzów (Łukasz Bednarek, Koszalin), Górnik Łęczna – Wisła Kraków (Tomasz Kwiatkowski, Warszawa), Korona Kielce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (Szymon Marciniak, Płock),

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok (Tomasz Musiał, Kraków), Arka Gdynia – Wisła Płock (Daniel Stefański, Bydgoszcz), Cracovia – Legia Warszawa (Jarosław Przybył, Kluczbork), Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk (Paweł Raczkowski, Warszawa).

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl