logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Bartłomiej Zborowski / PAP

Legia pewna siebie

Poniedziałek, 15 maja 2017 (19:55)

Piłkarz Legii Warszawa Kasper Hamalainen przyznał, że niedzielne zwycięstwo z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 6:0 dodało mistrzom Polski pewności siebie. – Nie odczuwamy presji przed rywalizacją z Lechem i Jagiellonią – zapewnił Fin.

Hamalainen po raz pierwszy od dłuższego czasu zagrał w podstawowym składzie „Wojskowych”.

– Po tym jak Thibault Moulin otrzymał żółtą kartkę w poprzednim meczu, myślałem, że będę miał szansę zagrać w podstawowym składzie. Zastanawiałem się, jak trener Jacek Magiera ustawi zespół. Zagrałem w środku pola, czyli tam, gdzie czuję się najlepiej. Dawno nie występowałem na tej pozycji i musiałem sobie trochę przypomnieć, jak się tam gra – żartował Fin.

30-letni pomocnik strzelił dwie bramki. Między innymi dzięki jego trafieniom Legia po raz pierwszy w historii pokonała zespół z Niecieczy.

– Ważne było, aby szybko strzelić bramkę, i to nam się udało. Potem mieliśmy kilka klarownych sytuacji, z których jedną wykorzystaliśmy. Po przerwie było nam już zdecydowanie łatwiej. Ważne jednak, że zachowaliśmy czyste konto – ocenił.

Legia zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Po punkcie traci do Lecha i Jagiellonii, z którymi zagra w najbliższych dniach. W środę podopieczni Magiery podejmą „Kolejorza”, a w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią.

– Wysokie zwycięstwo z Termalicą na pewno dobrze wpłynie na nas przed meczem z Lechem. Choć do końca sezonu pozostały cztery kolejki, to nie odczuwamy większej presji. Chcieliśmy zbliżyć się do Lecha i Jagiellonii przed bezpośrednimi meczami z tymi zespołami. W rywalizacji z nimi musimy zagrać na swoim najwyższym poziomie. Wówczas sięgniemy po mistrzostwo Polski – zakończył Hamalainen.

RS, PAP

NaszDziennik.pl