logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Jeszcze nie awansowaliśmy

Niedziela, 27 sierpnia 2017 (19:25)

Nie myślimy jeszcze o mistrzostwach w Rosji, bo nie zapewniliśmy sobie awansu i wciąż musimy wywalczyć go na boisku – powiedział dziś Adam Nawałka, trener piłkarskiej reprezentacji Polski.

Jutro rozpocznie ona zgrupowanie przez meczami z Danią i Kazachstanem w eliminacjach mistrzostw świata. Biało-Czerwoni przystąpią do nich w komfortowej sytuacji – prowadzą w tabeli grupy E, z wyraźną przewagą sześciu punktów nad Czarnogórą i Danią. Przy korzystnym dla siebie splocie wydarzeń, już po drugim z czekających ich pojedynków, z Kazachstanem, mogą być pewni awansu na mundial w Rosji. Nawałka z całych sił stara się jednak przestrzegać podopiecznych, by tak nie myśleli. By ani przez chwilę nie przeszła im przez głowę myśl, że są już na mistrzostwach, że nikt awansu im nie odbierze. Selekcjoner robi wszystko, by jego piłkarze nieustannie zachowywali pełną koncentrację.

– Nie skupiamy się jeszcze na Kazachstanie i ewentualnym awansie. To byłby błąd. Myślimy tylko i wyłącznie o pierwszym meczu, bo awans musimy wywalczyć na boisku. Wszyscy są świadomi, że kluczowe spotkania są dopiero przed nami, ale tak jak zawsze jest w nas wiara w sukces. To nasza siła – powiedział dziś Nawałka, dodając, że nie obawia się przygotowania zawodników do czekających ich pojedynków.

– Na najbliższym zgrupowaniu będziemy pracowali nad organizacją gry, zarówno w ataku, jak i obronie, ale również nad kilkoma nowymi wariantami rozegrania stałych fragmentów. Do tej pory udawało nam się świetnie prowadzić mikrocykl treningowy, piłkarze na boisku zawsze prezentowali się bardzo dobrze od strony fizycznej i nie widzę powodów, by obawiać się, że teraz może być inaczej. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra i mam nadzieję, że taka sama będzie również po wrześniowych spotkaniach – podkreślił selekcjoner.

O wynikach, jak zwykle, nie wspominał, ale dodał: „Mam nadzieję, że najbliższe mecze będą dla nas udane”.

– Duńczycy prezentują naprawdę dobry futbol, suma umiejętności indywidualnych poszczególnych piłkarzy jest bardzo wysoka, stąd spodziewamy się trudnego pojedynku. Musimy być dobrze przygotowani w każdym elemencie, aby myśleć o korzystnym wyniku i właśnie na tym się skupimy. Najbardziej interesuje nas bowiem to, co my możemy pokazać, a nie walory prezentowane przez przeciwnika – powiedział Nawałka.

Trener specjalny wątek poświęcił dziś wielkiemu nieobecnemu wśród powołanych, czyli Grzegorzowi Krychowiakowi. Pomocnik stracił ostatni sezon, po transferze do Paris Saint-Germain jego kariera się załamała i pierwszy raz, odkąd na trenerskiej ławce zasiadł Nawałka, nie otrzymał zaproszenia na zgrupowanie kadry.

– Jestem z nim cały czas w kontakcie i mam nadzieję, że sprawy transferowe zostaną zrealizowane po jego i naszej myśli. Grzegorz jest zdeterminowany, aby zmienić klub, chce regularnie występować, by mieć szansę na powołania do reprezentacji – przyznał selekcjoner.

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl