logo
logo

Zdjęcie: Renan Katayama/ Licencja: CC BY-SA 2.0/ Flickr

Rosberg zakończył karierę!

Piątek, 2 grudnia 2016 (20:45)

Szok i niedowierzanie w świecie Formuły 1. Mistrz świata tej serii, Niemiec Nico Rosberg, ogłosił dziś zakończenie kariery sportowej.

Tego nikt, ale to nikt się nie spodziewał. Kilka dni temu Rosberg dopiął swego, zdobywając pierwszy tytuł mistrzowski. Dążył do niego od kilku sezonów, zawsze stanowił jego cel i największe marzenie. Był blisko już rok wcześniej, gdy przegrał rywalizację z kolegą z zespołu Mercedesa, Lewisem Hamiltonem. Teraz też toczył z Brytyjczykiem porywającą walkę. Porywającą i straszliwie wyczerpującą, bo obaj panowie rywalizowali na granicy możliwości i granicy bezpieczeństwa, niekiedy nawet je przekraczając. O ich bojach mówiono i pisano daleko poza granicami świata F1, szczególnie iż obaj nie szczędzili sobie razów, tak na torze, jak i poza nim.

Wydawało się, że ten serial będzie trwał. I Niemiec, i Brytyjczyk mieli bowiem wciąż ważne umowy z Mercedesem. Kibice jeszcze nie zdążyli ochłonąć z natłoku emocji wywołanych końcówką sezonu, już cieszyli się na następny i perspektywę kolejnej odsłony walki kierowców niemieckiej stajni. Nie dojdzie do niej. Dziś Rosberg zszokował informacją o zakończeniu kariery.

– Przez ostatnie 25 lat wszystko poświęciłem wyścigom. Wkładałem całe serce i pasję, by kiedyś spełnić swe największe marzenie. Przez ostatnie dwa lata rywalizacja z Lewisem napędzała moją motywację i determinację do granic, których wcześniej nawet nie potrafiłem sobie wyobrazić. Dzięki temu w końcu okazałem się lepszy i dotarłem na sam szczyt. Ciężko mi przełożyć na słowa to, co teraz czuję. Za mną doświadczenia, których nie zapomnę do końca życia. Gdy w niedzielę pokonywałem okrążenia na torze w Abu Zabi, chciałem się cieszyć każdą chwilą, bo wiedziałem, że to może być mój ostatni wyścig. W poniedziałek wieczorem postanowiłem, że zakończę karierę – przyznał.

To właśnie w niedzielę, zajmując drugie miejsce w finałowej eliminacji sezonu, zapewnił sobie mistrzowski tytuł. W klasyfikacji generalnej o pięć punktów wyprzedził Hamiltona.

Zaskoczeni decyzją Niemca byli wszyscy, łącznie z jego pracodawcami. Szef zespołu Mercedesa Toto Wolf podkreślił, że nic nie wiedział wcześniej o planach mistrza świata. – Czułem, że coś się szykuje, coś dużego, ale nie potrafiłem wyczuć dokładnie co – powiedział.

Rosberg pożegnał się z Formułą 1, mając w dorobku jeden tytuł mistrzowski, 206 startów, 23 wygrane wyścigi i 30 zwycięstw w kwalifikacjach. Na razie nie powiedział, co może robić w przyszłości, poza tym, że obecnie cieszy się chwilą.

A Mercedes stanął przed nie lada wyzwaniem – w chwili gdy wszyscy znani kierowcy mają ważne umowy, będzie musiał znaleźć następcę najlepszego z nich.

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl