logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Andrzej Grygiel/ PAP

Etap dla Modolo

Niedziela, 30 lipca 2017 (20:21)

Włoch Sacha Modolo (Team Emirates) wygrał drugi etap 74. Tour de Pologne, a nowym liderem naszego narodowego wyścigu został Holender Danny van Poppel (Sky).

Niedzielna próba wiodła z Tarnowskich Gór do Katowic i liczyła 130 km. Była stosunkowo krótka, ale wymagająca ze względu na aurę, bowiem kolarzom towarzyszyło mocno prażące słońce i temperatura przekraczająca 30 stopni. Zgodnie z naszymi nadziejami i oczekiwaniami, podczas całego etapu bardzo aktywnie jechali Polacy. Już na pierwszych kilometrach od peletonu oderwała się czwórka śmiałków: mistrz Polski Adrian Kurek (CCC Sprandi Polkowice), Paweł Bernas z reprezentacji Biało-Czerwonych (Orlen CCC Polska), Holender Martijn Keizer (LottoNl-Jumbo) oraz Fin Joonas Henttala (Novo Nordisk). W pewnym momencie ich przewaga zbliżyła się do trzech minut, ale na więcej rywale nie pozwolili. Najbardziej widocznym w tej grupce okazał się Kurek, który jeszcze przed startem wyścigu nie ukrywał, że marzy i mierzy w koszulkę najaktywniejszego. Zdobywał ją w 2011 i 2012, teraz chciał i chce skompletować hat-tricka. I faktycznie, wygrał lotne premie w Piekarach Śląskich, Chorzowie i Siemianowicach Śląskich i ową koszulkę wywalczył. Jutro i w kolejnych dniach zrobi wszystko, by ją obronić. Kurek był też najdłużej uciekającym z czwórki śmiałków, bo peleton doścignął go na 40 km przed metą. Wtedy raz jeszcze swych sił spróbował Bernas – pognał do przodu, wygrał dwie górskie premie, ale więcej zdziałać nie mógł.

O wszystkim musiał zatem rozstrzygnąć sprinterski finisz – bardzo szybki, jak to ma zwykle miejsce w Katowicach. Metę na pierwszym miejscu minął Modolo, minimalnie wyprzedzając van Poppela. Dotychczasowy lider, zwycięzca sobotniego etapu w Krakowie, Słowak Peter Sagan, został umiejętnie przyblokowany przez rywali i zajął ósme miejsce. Najlepszy z Polaków, Tomasz Marczyński (Lotto Soudal), uplasował się na 16.

Co ciekawe, po dzisiejszym etapie aż trzech kolarzy – na razie najlepszych – ma identyczny czas w klasyfikacji generalnej. Prowadzi Poppel, przed Saganem i Modolo, a o takiej kolejności zadecydowała suma miejsc na dotychczasowych etapach – najkorzystniej wypadł Holender, trzeci wczoraj i drugi dziś. Najwyżej z Polaków plasuje się Kamil Gradek, na szóstym miejscu, ze stratą siedmiu sekund do Poppela.

Jutro kolarze wjadą już w góry, czyli zacznie się to, co kibice kochają najbardziej. Poniedziałkowy etap poprowadzi z Jaworzna do Szczyrku (161 km) i zakończy się wspinaczką do hotelu „Orle Gniazdo”.

 

 

 

 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl