logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Z nikim nie rozmawiamy

Piątek, 16 września 2016 (20:23)

Polski Związek Piłki Siatkowej poinformował w specjalnym oświadczeniu, że nie prowadzi żadnych rozmów z potencjalnymi kandydatami na selekcjonera męskiej reprezentacji.

Trenerem naszej narodowej drużyny jest obecnie Stephane Antiga. Jego kontrakt dobiega jednak końca, a na igrzyskach w Rio de Janeiro Biało-Czerwoni nie spełnili swego marzenia celu o olimpijskim medalu. Po słabej grze przegrali w ćwierćfinale z Amerykanami, co zgodnie zostało uznane za wynik poniżej oczekiwań. Rozczarowujący. Nic zatem dziwnego, że po tym turnieju rozpoczęły się mocne dyskusje na temat przyszłości Francuza. Konieczność przeprowadzenie takowej, tuż po porażce z USA, zapowiedział Jacek Kasprzyk, prezes PZPS. Zaznaczył wtedy, że Antiga wykonuje w Polsce dobrą pracę, jednak „jest zbyt wcześnie, by zadeklarować, że zostanie na stanowisku”.

W kolejnych tygodniach los selekcjonera zdawał się przesądzać. Antiga bywał wysoko oceniany, jednak podkreślano błędy, jakie popełniał. Do tego dochodziła atmosfera w kadrze, nie taka, jaka panowała podczas zwycięskiego mundialu. Był największym sukcesem reprezentacji Polski pod wodzą Francuza. Potem prowadzony przez niego zespół równał w dół. Przegrywał, i to często boleśnie. Długo nikt nie rwał z tego powodu włosów, bo przed naszymi była impreza nadrzędna. Najważniejsza. Igrzyska w Rio.

W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawiały się nazwiska potencjalnych kandydatów do zastąpienia Antigi. Jeszcze w sierpniu włoskie media doniosły o dwóch: Bułgarze Radostinie Stojczewie i Włochu Ferdinando de Giorgim. Teraz spekulowano o możliwym powrocie Argentyńczyka Raula Lozano, byłego selekcjonera naszej narodowej drużyny.

Na te rewelacje dziś odpowiedział PZPS. „Nie prowadzimy żadnych formalnych bądź nieformalnych rozmów/spotkań z kandydatami na stanowisko trenera seniorskiej reprezentacji Polski. Doniesienia medialne w tym zakresie nie mają pokrycia w faktach. Aktualnie trenerem męskiej kadry seniorów jest Stephane Antiga. W oficjalnym komunikacie poinformujemy o ewentualnym rozpoczęciu procedury wyboru nowego szkoleniowca” – podał związek.

Sam Antiga nie ukrywał, że chciałby dalej prowadzić Biało-Czerwonych.

Jestem szczęśliwy, bo naprawdę bardzo fajnie pracuje się z tymi zawodnikami, sztabem i związkiem. Nie wiem jednak, jak będzie, co postanowią działacze, sponsorzy, co powiedzą zawodnicy – powiedział tuż po igrzyskach.



Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl