logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: JFK/ PAP/EPA

Stoch drugi w Ga-Pa i pierwszy w TCS!

Niedziela, 1 stycznia 2017 (20:12)

Fenomenalny Kamil Stoch zajął dziś w niemieckim Garmisch-Partenkirchen drugie miejsce w drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni i został jego nowym liderem. Rok 2017 rozpoczął zatem rewelacyjnie, i oby tak dalej.

Niedzielne zmagania w Ga-Pa toczyły się na kapitalnym poziomie, a co dla nas najważniejsze, Polacy ponownie wystąpili w nich w czołowych rolach. Nie tylko Stoch, bo wszyscy Biało-Czerwoni zasłużyli na słowa uznania.

Ale oczywiście bohaterem okazał się dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi. Po pierwszej serii pan Kamil plasował się na piątej pozycji, tuż przed Maciejem Kotem i tuż za Piotrem Żyłą, który był trzeci. Te liczby potwierdzały, jak niesamowicie mocni są obecnie nasi reprezentanci. Różnice między zawodnikami z czołówki były jednak minimalne, zatem nic w konkursie nie było rozstrzygnięte. W najlepszym położeniu znajdował się oczywiście lider, Norweg Daniel Andre Tande, lecz i on nie mógł być niczego pewien.

Druga seria nie tylko nie rozczarowała, ale dostarczyła jeszcze więcej emocji, tocząc się na kapitalnym poziomie. Nikt nie chciał odpuścić, każdy marzył o jak najlepszym miejscu i fruwał na granicy możliwości. Daleko, pięknie. Presję wytrzymali m.in. nasi, Żyła i Kot. Skoczyli świetnie, zajmując odpowiednio, szóstą i siódmą pozycję. Prawdziwą „petardę” odpalił jednak Stoch. Zawodnik z Zębu poleciał bowiem aż 143 m, omal nie wyrównując rekordu obiektu. Po jego próbie stało się jasne, że zajmie miejsce na podium, wszak była perfekcyjna. Niebotyczna. Ostatecznie prześcignął go tylko jeden jedyny Tande, który utrzymał prowadzenie po pierwszej serii, wygrywając konkurs noworoczny. Stoch zajął w nim miejsce drugie, po czym… w ręce trafiły kalkulatory i wszelkie maszyny liczące.

Po zawodach w Oberstdorfie, w których również był drugi, nasz reprezentant tracił bowiem 2,8 punktu do triumfatora, Stefana Krafta. Dziś Austriak potwierdził formę, uplasował się na trzeciej pozycji, ale łącznie uzbierał o 3,6 pkt mniej od Stocha! A to oznaczało, że Polak został nowym liderem Turnieju Czterech Skoczni, z minimalną przewagą nad Kraftem. Tande, który w pierwszym konkursie stracił nieco więcej, jest trzeci, mając w dorobku 6,6 pkt mniej od naszego reprezentanta. Ta trójka, jeśli nie wydarzy się nic nieplanowanego, dramatycznego, stoczy między sobą walkę o zwycięstwo w całym turnieju, bo zajmujący czwartą lokatę Niemiec Markus Eisenbichler traci do Stocha już 19,2 pkt.

Chwalimy pana Kamila, jesteśmy z niego dumni, co nie dziwi, bo solidnie na to zapracował. Nie zapominamy jednak i o jego kolegach. Dość powiedzieć, że Żyła w klasyfikacji generalnej TCS jest obecnie piąty, a Kot ósmy. To coś, czego jeszcze nie było, coś niesamowitego, a jakby tego było mało, na 19. pozycji plasuje się Kubacki, a na 20. – Hula.

Nadmieńmy jeszcze, że liderem klasyfikacji Pucharu Świata pozostał Słoweniec Domen Prevc, który zgromadził o 58 punktów więcej niż Tande. Stoch pozostał czwarty, ze stratą 107 punktów do rewelacyjnego nastolatka. Kot zajmuje 6. miejsce, Żyła 12., a Kubacki – 16.

Wyniki konkursu w Ga-Pa: 1. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 289,2 (138+142), 2. Kamil Stoch 286,0 (135,5+143), 3. Stefan Kraft (Austria) 282,4 (137+140), 4. Markus Eisenbichler (Niemcy) 278,9 (136,5+139,5), 5. Domen Prevc (Słowenia) 278,5 (136+139), 6. Piotr Żyła 278,1 (137+137), 7. Maciej Kot 269,6 (135,5+135)... 16. Stefan Hula 253,7 (131+131,5), 20. Dawid Kubacki 250,2 (128,5+132).

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl