logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Obrońcy życia chcą tworzyć „kulturę pro-life”

Piątek, 19 maja 2017 (12:46)

Organizatorzy marszu przeciwników aborcji, który odbędzie się w sobotę w Rzymie, spodziewają się co najmniej dwudziestu tysięcy uczestników. Przygotowano już tysiące zielonych balonów oraz transparenty z napisem: „Lepiej jest nieść je na ręku, aniżeli mieć na sumieniu”. Chodzi oczywiście o dziecko.

Pochód włoskich zwolenników ruchu pro-life przejdzie od placu Republiki w pobliżu dworca Termini do centralnego placu Weneckiego. W marszu wezmą udział rodziny, stowarzyszenia i grupy parafialne z całych Włoch. Mają być również przedstawiciele analogicznych ruchów ze Stanów Zjednoczonych i Francji.

Oficjalnie do inicjatywy nie przyłączyły się duże i znane ruchy kościelne, ale organizatorzy nie wykluczają, że w pochodzie pojawią się członkowie Comunione e Liberazione, Odnowy w Duchu Świętym, Neokatechumenatu i innych.

Celem manifestacji, jak się podkreśla, jest poruszenie sumień opinii publicznej i stworzenie „kultury pro-life”, co z czasem doprowadzić powinno do zmian legislacyjnych (we Włoszech od lat 80. ubiegłego stulecia przerywanie ciąży jest dopuszczalne). Z poparciem dla inicjatywy wystąpili kardynałowie Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, i George Pell, prefekt Sekretariatu ds. Gospodarki. A w czasie manifestacji odczytany zostanie specjalny list od Papieża Franciszka.

RS, KAI

NaszDziennik.pl