logo

Prokuratura umarza dochodzenie wobec Assange'a

Piątek, 19 maja 2017 (18:09)

Szwedzka prokuratura poinformowała w piątek o umorzeniu dochodzenia wobec założyciela demaskatorskiego portalu WikiLeaks Juliana Assange'a. Brytyjska policja zapowiedziała, że i tak go zatrzyma, jeśli opuści ambasadę Ekwadoru w Londynie, gdzie się ukrywa.

Assange napisał na Twitterze, że „nie zapomni ani nie wybaczy” tego, że od siedmiu lat jest ścigany, z czego pięć lat spędził zamknięty w ambasadzie Ekwadoru.

„Przetrzymywany od siedmiu lat bez zarzutów, podczas gdy moje dzieci dorastały, a moje nazwisko było mieszane z błotem. Nie wybaczę i nie zapomnę” – napisał założyciel WikiLeaks. Na jego koncie na Twitterze umieszczono zdjęcie, na którym 45-latek się uśmiecha.

Dochodzenie przeciwko Australijczykowi trwało od siedmiu lat i dotyczyło zarzutów gwałtu na obywatelce Szwecji. W piątek mijał termin przekazania przez szwedzką prokuraturę wniosku w sprawie Assange'a do sądu rejonowego w Sztokholmie.

Od 2012 roku Assange przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, gdzie schronił się, aby uniknąć ekstradycji do Szwecji. Assange zaprzecza zarzutom i obawia się, iż w razie ekstradycji do Szwecji zostanie wydany władzom USA w związku z ujawnianymi przez WikiLeaks tajnymi dokumentami amerykańskimi dotyczącymi wojska i dyplomacji. Był to największy wyciek informacji w historii USA.

„Główna prokurator Marianne Ny podjęła dziś decyzję o umorzeniu wstępnego dochodzenia w sprawie domniemanego gwałtu, o jaki był podejrzany Julian Assange” – poinformowało biuro prokuratora.

Ny zapowiedziała, że wycofa europejski nakaz aresztowania założyciela demaskatorskiego portalu.

RS, PAP

Aktualizacja 19 maja 2017 (19:22)