logo

Egipt: Aresztowano maszynistów pociągów biorących udział w katastrofie

Niedziela, 13 sierpnia 2017 (19:26)

Egipska prokuratura nakazała w niedzielę aresztowanie na 15 dni czterech osób, w tym dwóch maszynistów, w związku z katastrofą kolejową, w której w piątek na obrzeżach Aleksandrii zginęło 49 ludzi.

Pociąg nadjeżdżający z Kairu uderzył w tył pociągu, który zatrzymał się na stacji Chorszid po przybyciu do Aleksandrii z Port Saidu.

Prokuratura nakazała osadzenie w areszcie śledczym maszynistów obu pociągów, pomocnika maszynisty pociągu jadącego z Kairu oraz pracownika wieży obserwacyjnej. Prokuratorzy zażądali również próbek krwi i moczu maszynisty kairskiego pociągu, by zbadać je na obecność narkotyków.

Egipska agencja MENA poinformowała, że w związku z katastrofą prokuratura zleciła przesłuchanie szefa zarządu egipskich kolei i dziewięciu innych osób.

Prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi obiecał jak najszybsze wyjaśnienie przyczyn katastrofy i złożył kondolencje bliskim ofiar. Zapowiedział też, że rodziny ofiar otrzymają po 50 tys. funtów egipskich (ok. 2,4 tys. euro) odszkodowania.

Minister transportu Hiszam Arafat powiedział w sobotę na spotkaniu z prezydentem, że przyczyną katastrofy był błąd człowieka. Wskazywał przy tym na konieczność ręcznego przeprowadzania wielu operacji na kolei i na zły stan infrastruktury kolejowej.

Egipcjanie od lat skarżą się, że władze zaniedbują infrastrukturę i podstawowe standardy bezpieczeństwa, co prowadzi do wielu wypadków. Według danych opublikowanych ostatnio przez egipski urząd statystyczny, w ubiegłym roku wydarzyło się w Egipcie 1249 wypadków kolejowych, najwięcej od 2009 roku, gdy było ich 1577.

W lutym 2002 roku doszło do najtragiczniejszej dotąd katastrofy kolejowej w historii Egiptu – w zatłoczonym pociągu jadącym z Kairu do Luksoru wybuchła butla z gazem, powodując pożar, w którym zginęło ponad 370 ludzi.

RP, PAP

Aktualizacja 13 sierpnia 2017 (20:41)