logo
logo

Zdjęcie: Mil.ru/ Licencja: CC BY-SA 4.0/ Wikipedia

Aleppo ciągle potrzebuje wsparcia

Wtorek, 18 kwietnia 2017 (12:49)

Sytuacja jest ciągle tragiczna, ale za każdym razem, kiedy przeżywamy święta, takie jak te wielkanocne, staramy się robić to w duchu wiary i mimo wszystko z radością. Poczucie, że tworzymy wspólnotę, że jesteśmy razem, jest dla nas bardzo ważne – powiedział chaldejski biskup Aleppo, będący zarazem dyrektorem syryjskiej Caritas.

W wywiadzie udzielonym Radiu Watykańskiemu podkreślił, że choć liczba chrześcijan w społeczeństwie się zmniejsza, to jednak starają się oni przezwyciężać wszelką przemoc. Da się odczuć nadzieję, że pokój jest możliwy. Zapytany o to, jak dziś żyje się w Syrii, bp Antoine Audo odpowiedział:

– Kiedy obchodzi się Zmartwychwstanie, mówi się, że możliwe jest pojednanie, życie razem, pomyślność. Ale bez pomocy Kościoła, organizacji międzynarodowych, bez wsparcia Ojca Świętego nie można byłoby żyć. Byłaby tylko jedna wielka tragedia. Wielu ludzi mówi, że dzięki wsparciu Kościoła i innych organizacji ludzie mogą funkcjonować: przynajmniej mają co jeść, mogą iść do szkoły, mają lekarstwa – powiedział bp Audo.

Dyrektor syryjskiej Caritas zauważył także, że w tych dniach niektórzy przywódcy muzułmańscy przyszli z życzeniami, aby wyrazić braterstwo i solidarność z chrześcijanami. Przyjechał także zwierzchnik katolików obrządku syryjskiego patriarcha Ignacy Józef III Younan, który odwiedził meczet i spotkał się z tamtejszym muftim. – To są ważne gesty, które się kontynuuje – powiedział bp Audo. – Taki jest kierunek Kościoła: Papież zwraca się do wszystkich z przesłaniem o wzajemnym szacunku, słuchaniu, cierpliwości i to bardzo nam pomaga – dodał.

RS, KAI

NaszDziennik.pl