logo
logo

Zdjęcie: facebook.com/ Internet

Porwano polskiego misjonarza

Wtorek, 14 października 2014 (12:25)

Aktualizacja: Środa, 15 października 2014 (12:22)

Ksiądz Mateusz Dziedzic z diecezji tarnowskiej został uprowadzony w Republice Środkowoafrykańskiej. Porwania dokonało ośmiu uzbrojonych mężczyzn należących do grupy tzw. ludzi Miskina. Ordynariusz diecezji tarnowskiej ks. bp Andrzej Jeż apeluje o modlitwę.

Polski kapłan został prowany dwa dni temu z katolickiej misji Baboua. Trwają negocjacje z porywaczami, którzy chcą doprowadzić do wymiany ks. Dziedzica na ich szefa – generała dywizji Martina Kountamandjia, zwanego Abdoulaye Miskine. Przebywa on w więzieniu w Kamerunie.

„Nie chcieli żadnych pieniędzy, nie chcieli nic ukraść z domu. Chodzi o żądanie mające charakter polityczny” – czytamy w relacji przesłanej przez ks. Mirosława Gucwę, wikariusza generalnego diecezji Bouar.

W negocjacje zaangażowana jest Organizacja Narodów Zjednoczonych.

„Ludzie Miskina” stanowią ugrupowanie zbrojne RDPC – Zgromadzenie Demokratyczne Ludu  Centralnej Afryki.

Komunikat JE ks. bp. Andrzeja Jeża, ordynariusza diecezji tarnowskiej 

W nocy, w dniu 13 października, z miejsca swojego zamieszkania w Baboua uprowadzony został ks. Mateusz Dziedzic, misjonarz tarnowski, od pięciu lat głoszący Ewangelię w Republice Środkowoafrykańskiej. Ksiądz Mateusz w zamiarze grupy rebelianckiej ma być okupem za ich uwięzionego szefa, osadzonego w więzieniu w Kamerunie. Owa grupa od władz kraju, w którym ks. Mateusz jest misjonarzem, oczekuje kroków mających na celu wypuszczenie swego przywódcy z aresztu. Z pewnych otrzymanych wiadomości wynika, że tarnowski misjonarz jest dobrze traktowany i wobec niego nie stosuje się żadnych represji.

 

W tym kontekście zwracam się do wszystkich wiernych, zwłaszcza diecezji tarnowskiej, o nieustanną modlitwę za uprowadzonego ks. Mateusza i o przemianę serc tych, którzy wobec niego dokonali tak niesprawiedliwego aktu. W podobnej sytuacji uprowadzenia znajduje się około 20 osób porwanych już wcześniej przez wspomnianych rebeliantów.

 

Prośmy Boga, Ojca pokoju, aby nasz kapłan oraz dzielący z nim los Afrykańczycy mogli odzyskać wolność.

 

† Andrzej Jeż 
Biskup Tarnowski

 

Tarnów, 14 października 2014 r.

 

IK

NaszDziennik.pl