logo
Wtorek, 24 stycznia 2017

Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu zostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca (tu z pośpiechu Łucja opuściła koniec zdania, który w innych dokumentach brzmi następująco: Kto je przyjmuje, temu obiecuje zbawienie dla ozdoby Jego tronu).

– Zostanę tu sama? – zapytałam ze smutkiem.

– Nie, moja córko! Cierpisz bardzo? Nie trać odwagi. Nigdy cię nie opuszczę, moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która cię zaprowadzi do Boga.

Fatima, 13 czerwca 1917, Wspomnienia s. Łucji

Ks. Krzysztof Czapla

Czy codzienny Różaniec jest rzeczywiście czymś niemożliwym? Fatimska wizjonerka uświadamia nam, że codziennie to nie znaczy, iż ma to być tylko w kościele. Tak jak nasze życie, codzienne zajęcia, obowiązki toczą się w różnym czasie i miejscach, tak nasza modlitwa może być tam obecna. To zależy już tylko od każdego z nas.

Archiwum
Marzec
Luty
Styczeń