logo
Poniedziałek, 20 lutego 2017

Kiedy Nasza Pani znikła w nieskończonej odległości firmamentu, zobaczyliśmy po stronie słońca św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus i Naszą Dobrą Panią ubraną w bieli, w płaszczu niebieskim. Zdawało się, że św. Józef z Dzieciątkiem błogosławi świat ruchami ręki na kształt krzyża.

Krótko potem ta wizja znikła i zobaczyliśmy Pana Jezusa z Matką Najświętszą. Miałam wrażenie, że jest to Matka Boska Bolesna.

Pan Jezus wydawał się błogosławić świat w ten sposób jak św. Józef. Znikło i to widzenie i zdaje się, że jeszcze widziałam Matkę Boską Karmelitańską.

Fatima, 13.10.1917

Ks. Krzysztof Czapla

W języku religijnym mówimy o grzechu indywidualnym i grzechu społecznym. Mówimy, jak mówiła Matka Boża w Fatimie, że są „biedni grzesznicy”. Jesteśmy przekonani, że tylko Boża łaska może ich uratować. Stąd głos z Fatimy o „nawróceniu biednych grzeszników” stał się głosem Wielkiej Nowenny Fatimskiej.

Archiwum
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń