logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Św. Filip Neri, czyli historia radosnej mistyki

Piątek, 29 grudnia 2017 (14:05)

Najważniejsze było to, co dokonało się wewnątrz św. Filipa, a więc był przesiąknięty Duchem Świętym – podkreśla ks. Dariusz Dąbrowski.

W czwartek, 7 września 2017 r., ks. Dariusz Dąbrowski poprowadził dzień skupienia dla redakcji „Naszego Dziennika”. Wydarzenie odbywało się w Zakonie Sióstr Loretanek w Rembertowie. Kapłan wygłosił konferencję pt. „Św. Filip Neri, czyli historia radosnej mistyki”.

– Różne wydarzenia mogą sprawić, że w życiu coś nam pęknie. Czasami może nawet pęknąć serce. Nasze rozczarowania miłością, zawiedzione nadzieje, zdrowie, praca. Mogą się pojawić różne rzeczy, które sprawią, że coś w nas pęknie. Św. Filip siedział wobec swojego życiowego pęknięcia, z pytaniem co dalej. Człowiek w takiej sytuacji ma dwa wyjścia: może siedzieć i ryczeć, że mu pękło, albo pomiędzy pęknięciem zobaczy to, co jest przed nim. Że tam, za tym, co dzisiaj jest niewidoczne, jest jakiś brzeg i warto wyruszyć – stwierdza ks. Dariusz Dąbrowski.

Całą konferencję znajdziesz TUTAJ.

NaszDziennik.pl