logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: GIORGIO ONORATI / PAP/EPA

Maryja, milczący świadek śmierci i zmartwychwstania

Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 (18:14)

Rozważanie Papieża Franciszka wygłoszone przed modlitwą „Regina Caeli”.

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry!

W ten świąteczny poniedziałek, nazywany „Poniedziałkiem Baranka”, liturgia rozbrzmiewa ogłoszoną wczoraj wieścią zmartwychwstania: „Chrystus zmartwychwstał, alleluja”. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii możemy dostrzec echo słów, jakie niebiański Posłaniec skierował do kobiet u grobu: „Idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych” (Mt 28,7). Czujemy, że również do nas skierowana jest zachęta, aby „iść szybko” i głosić mężczyznom i kobietom naszych czasów orędzie radości i nadziei. Pewnej nadziei, ponieważ odkąd o świcie trzeciego dnia Jezus ukrzyżowany zmartwychwstał, ostatnie słowo nie należy do śmierci, ale do życia! I to jest nasza pewność: ostatnie słowo to nie grób, to nie śmierć, lecz życie. Dlatego tak często powtarzamy: Chrystus zmartwychwstał, bowiem w Nim grób został pokonany i narodziło się życie.

Na mocy tego wydarzenia, stanowiącego prawdziwą i w pełnym tego słowa znaczeniu nowość historii i wszechświata, jesteśmy powołani, aby być ludźmi nowymi według Ducha Świętego, potwierdzającymi wartość życia. Już to jest początkiem zmartwychwstawania! Będziemy mężczyznami i kobietami zmartwychwstania, mężczyznami i kobietami życia, kiedy pośród perypetii nękających świat – a jest ich dziś wiele, pośród światowości oddalającej od Boga, będziemy umieli czynić gesty solidarności i gościnności, podsycać powszechne pragnienie pokoju i dążenie do środowiska wolnego od degradacji. Chodzi o zwykłe i ludzkie znaki, ale które inspirowane i podtrzymywane przez wiarę w zmartwychwstałego Pana mogą nabyć skuteczności wykraczającej daleko poza nasze możliwości. A dzieje się tak, ponieważ Chrystus żyje i działa w historii poprzez swego Ducha Świętego: odkupił nasze nędze, dociera do każdego ludzkiego serca i daje na nowo nadzieję każdemu, uciśnionemu i cierpiącemu.

Niech Dziewica Maryja, milczący świadek śmierci i zmartwychwstania swojego Syna Jezusa, pomoże nam być jasnymi znakami Chrystusa zmartwychwstałego pośród wydarzeń świata, aby ci, którzy znajdują się w trudnościach i niebezpieczeństwie, nie pozostali ofiarami pesymizmu, klęski, rezygnacji, ale znaleźli w nas wielu braci i wiele sióstr, którzy im oferują wsparcie i pocieszenie. Niech nasza Matka pomoże nam wierzyć mocno w zmartwychwstanie Jezusa. Jezus zmartwychwstał i żyje tutaj, między nami, a to jest cudowną tajemnicą zbawienia, której moc może przemieniać serce i życie. Niech wstawia się w sposób szczególny za wspólnoty chrześcijańskie, prześladowane i uciskane, obecne dziś w wielu częściach świata, które są wezwane do trudniejszego i bardziej odważnego świadectwa.

A teraz w świetle i radości Wielkanocy zwracamy się do Niej modlitwą, która przez pięćdziesiąt dni, aż do Zesłania Ducha Świętego, zajmuje miejsce modlitwy „Anioł Pański”.

Po modlitwie „Regina Caeli”:

Drodzy Bracia i Siostry!

W atmosferze wielkanocnej, charakteryzującej dzień dzisiejszy, serdecznie pozdrawiam wszystkich was, rodziny, grupy parafialne, stowarzyszenia i poszczególnych pielgrzymów przybyłych z Włoch i różnych części świata.

Każdemu z was życzę pogodnego spędzenia tych dni Oktawy Wielkanocy, w której przedłuża się radość Zmartwychwstania Chrystusa. Wykorzystajcie każdą dobrą okazję, aby być świadkami pokoju Zmartwychwstałego Pana.

Dobrej i Świętej Wielkanocy dla wszystkich! Proszę nie zapominajcie modlić się za mnie. Smacznego obiadu i do zobaczenia.

RS, KAI

Aktualizacja 17 kwietnia 2017 (19:46)

NaszDziennik.pl