logo
logo
Środa,
23 marca 2016
Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Świadectwo Fallaci

zdjęcie
Maria Ochman
przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Zamachy w Brukseli to kolejne akty okrutnego dramatu, którego sceną jest zjednoczona (podobno...) Europa.

Jeszcze nie tak dawno był Marsz Pokoju w Paryżu po zamachach na obrazoburczą redakcję „Charlie Hebdo”. Na czele, w pierwszym rzędzie jak jeden mąż ustawili się lewaccy przywódcy z jaśnie panującym nam królem Europy. Odważnie prężyli muskuły i wpinali w klapy kosztownych marynarek „JE SUIS CHARLIE”... Nawoływali do pokoju i braterstwa.

Nie minął rok, a ulice Paryża spłynęły krwią niewinnych ludzi, którzy wyszli z domu, by cieszyć się rozpoczynającym się weekendem... morze łez i morze kwiatów, deklaracje o pomocy i kolejne Marsze Pamięci i Pokoju...

Teraz Bruksela. Uderzenie w samo serce instytucji Unii Europejskiej  i znów śmierć niewinnych ludzi śpieszących do pracy lub wyjeżdżających na Święta Wielkiej Nocy.

I kolejna zapowiedź Marszu Pokoju – tym razem w Brukseli, w najbliższą niedzielę...

Cały czas nurtuje mnie jedno pytanie: JAKIEGO POKOJU??? Z KIM TEN POKÓJ??? Z uzbrojonymi po zęby dżihadystami, którzy z okrzykiem „Allah akbar” są gotowi w każdej chwili zabijać „niewiernych”??? MARSZ GNIEWU!!! MARSZ W OBRONIE NASZEJ GODNOŚCI!!

Ale nie. To byłoby niepoprawne politycznie, aż wstyd pomyśleć... zaścianek jakiś.

A tak? Podświetlą wieżę Eiffla na belgijskie kolory, coś napiszą w mediach społecznościowych i wystarczy... Pójdą na Marsz i odbębnione..

Czy w pierwszym szeregu znów pójdą (dziś nieobecni – podejrzane?) Tusk z Grasiem i Bieńkowską, Merkel, Schulz (ten krzyczący o zamachu w Polsce dokonanym przez PiS) i jeszcze paru innych lewaków.

Proponuję, aby tym razem przypięli sobie tabliczki „JE SUIS IDIOT”.

Gdyby jednak obudziła się w nich pewna refleksja, to polecam esej Oriany Fallaci „Wściekłość i Duma”.

I choć ideologicznie nie zgadzałam się z Autorką, to jej prorocza książka, którą zaczęła pisać po zamachach na World Trade Center, na każdej stronicy mówi do mnie ustami Fallaci: „A widzisz, miałam rację, kiedy mówiłam...”.

„Konflikt między nami a nimi nie jest konfliktem militarnym. O nie. Jest konfliktem kulturowym, religijnym. I nasze zwycięstwa militarne nie rozwiążą problemu ofensywy islamskiego terroryzmu. Wręcz przeciwnie, zaostrzą. Zaognią i pomnożą. Najgorsze dopiero przyjdzie” – tyle Oriana Fallaci, która za ten esej została okrzyknięta ksenofobką i odsądzona od czci i wiary przez lewacki dziennikarski establishment.

To absolutnie konieczna lektura. Lektura naszych czasów. Póki jeszcze – o ile jeszcze – nie jest za późno...

POZOSTAŁE WPISY
Sobota, 11 lipca 2015

Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy

Piątek, 19 czerwca 2015

Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!

Czwartek, 7 maja 2015

I kto tu udaje Greka?

Poniedziałek, 16 marca 2015

Jubileusz Niezwykłego Kapłana

Poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę

Poniedziałek, 1 września 2014

Dochować wierności w słowach i uczynkach

Czwartek, 19 czerwca 2014

Kto sieje wiatr, zbiera burzę

Sobota, 14 czerwca 2014

Psy szczekają, karawana idzie dalej

Sobota, 22 marca 2014

Polska stała się państwem brutalnych podziałów

Piątek, 21 lutego 2014

Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie

Niedziela, 16 lutego 2014

To była wielka, cicha noc

Piątek, 24 stycznia 2014

Ukradli nawet dno…

Środa, 18 grudnia 2013

Mysz na Mount Evereście

Środa, 4 grudnia 2013

Bankructwo Ministerstwa Zdrowia

Wtorek, 8 października 2013

Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz

Piątek, 12 lipca 2013

HAŃBA!

Czwartek, 4 lipca 2013

Koniec Trójstronnej Fikcji

Środa, 12 czerwca 2013

Alleluja i wyTRWAMY!!!

Wtorek, 4 czerwca 2013

Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska

Czwartek, 28 lutego 2013

Ojcze Święty, dziękujemy!

Niedziela, 30 grudnia 2012

„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”

Środa, 12 grudnia 2012

Dlaczego pójdę na Marsz

Wtorek, 18 września 2012

I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry

Poniedziałek, 10 września 2012

Jubileuszowe epitafium

Czwartek, 30 sierpnia 2012

Postulaty jak wyrzut sumienia