logo
logo
Sobota,
29 marca 2014
Notatnik społeczno-polityczny

Przemarsz "legionów" ateistów

zdjęcie
dr Tomasz M. Korczyński
socjolog, publicysta, ekspert ds. zjawiska prześladowań chrześcijan

Przeszli się po stolicy, wyszli na ulicę tak zwani niewierzący. Ponad dwieście osób! To istne zwycięstwo. Porażające zwycięstwo propagandy tak zwanych racjonalistów. Jeśli ta potężna masa zacznie oglądać nowo powstałą telewizję dla ateistów, to sukces komercyjny przekroczy wszelkie oczekiwania.

Dorośli ludzie poprzebierali się, powygłupiali i rozeszli. Profesor Hartman też się przebrał. Z filmików umieszczanych tu i tam wynika, że impreza miała charakter wygłupów osiągających poziom jasełek w SPATIF-ie. Zabrakło tylko Nergala, który za diabełka mógł robić, oraz dwóch nagich mieczy (jeden był...).

Pokazali, że są, powypisywali to i owo na transparentach, pomachali balonikami i się rozeszli. Demokracja i wolność na to pozwalają. Na ideologiczny piknik.

Akcja, jak ta w Warszawie wywołuje zdumienie ludzi myślących zdroworozsądkowo. Manifa ateistów wypływa albo ze strachu egzystencjalnego niewierzących aktywistów, czyli uświadomienia sobie przez nich, na serio kierkegaardowskiej - choroby na śmierć, albo z zazdrości ludziom wierzącym, albo też z frustracji, że się należy do mniejszości…

Według mnie może być to też przejaw wyrażenia poważnych wątpliwości na temat swej niewiary, jak również konsekwencja wiary w Boga, ot taki paradoks egzystencjalny rzekomych ateistów, którzy ateistami wcale nie są. To swoisty krzyk: "POMOCY!".

Jest taka anegdotka, stara jak świat, czyli stara jak założone przez komunistów polskich Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli (SAiW):

Na jedno z zebrań SAiW-u przybył nowy członek, który przez cały czas trwania spotkania z uwagą przysłuchiwał się żarliwej dyskusji. Zebrani, co rusz przekonywali się nawzajem, że Bóg nie istnieje, ile to już zdobyto dowodów na odrzucenie tej słabej hipotezy, przekrzykiwali się tak z zawziętością przez trzy długie godziny. Kiedy już im zaschło w gardłach, zadyszeli się, zamilkli i rozejrzeli się po sali, wówczas dostrzegli tego nowego.

Zwrócili się więc do niego z pytaniem, czy zainteresowało go ich spotkanie i czy zapisze się, w związku z tym, do Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli.

Mężczyzna odchrząknął, uśmiechnął się i powiedział nieco onieśmielony:

„Ja? Och nie, przepraszam, i dziękuję za propozycję, ale ja jestem ateistą”.

Prawdziwy ateista, naprawdę prawdziwy ateista, nigdy na ulicę nie wyjdzie, żeby oznajmiać wszem i wobec, że ateistą jest.

Nie interesuje go uczestnictwo w happeningach, nie potrzebuje terapii grupowej z balonikami. Takie manifestacje traktuje jako wyraz słabości, a z takimi „przemarszami” nie utożsamia się i nie ma potrzeby pokazywać się społeczeństwu, czyli manifestować swojej niewiary, bo to absurd i nonsens.

Nie potrzebuje też obliczać, ilu to nas jest (dwustu czy trzystu)? Bo jeśli Boga nie ma, to po co ma manifestować, po co ma się fatygować na ulicę, skoro On nie istnieje?

Dlatego wspomniania grupka ateistami nie była. Natomiast trzeba przyznać, że na pewno była antyklerykałami.

Jednak tu też wyziera absurd i niekonsekwencja.

Aktywiści z tej branży zaprzeczają swoim własnym założeniom i hasłom. To właśnie oni najgłośniej krzyczą, żeby wiara, religia były sprawą prywatną, aby Kościół zamknąć w świątyni, a wierzących w domach prywatnych.

A tu proszę, sami wychodzą ze swoją „filozofią niewiary” na zewnątrz, by ją głosić. Zatem jak to jest?

Jedni mogą, inni nie?

POZOSTAŁE WPISY
Środa, 30 lipca 2014

Odsłony patologii państwa

Wtorek, 24 czerwca 2014

Tusk straszy nas swoim cieniem

Sobota, 3 maja 2014

Prezydent Komorowski oszałamia

Poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Nie dajmy się zniechęcić

Piątek, 18 kwietnia 2014

Jedność prezbiterów z Biskupem zasadą Kościoła

Czwartek, 27 marca 2014

Jaki tyran tacy kompani

Czwartek, 20 marca 2014

Wyzierają te postaci, tumanią, straszą, śmieszą

Sobota, 8 marca 2014

Im więcej Rosji, tym częściej Michnik

Czwartek, 6 marca 2014

„Panowie, policzmy głosy”

Poniedziałek, 3 marca 2014

Tomasz Lis nie skorzystał z okazji, aby milczeć

Niedziela, 2 marca 2014

Świat się bawi

Wtorek, 25 lutego 2014

Komu służy Tusk?

Wtorek, 18 lutego 2014

Nikczemność szerzona przez „Wyborczą” przekracza granice dobrego smaku

Środa, 12 lutego 2014

Światowy Dzień Chorego

Wtorek, 11 lutego 2014

„Gazeta Wyborcza” w obrażaniu Polaków korzysta z usług obcych

Wtorek, 4 lutego 2014

Jutro możemy się obudzić w innej Europie

Czwartek, 30 stycznia 2014

„Tęcza” powróci. 1 maja…

Wtorek, 28 stycznia 2014

Trudny czas dla chrześcijan. Jakie prognozy? Mało optymistyczne

Poniedziałek, 20 stycznia 2014

Współczesna rzeźnia

Czwartek, 16 stycznia 2014

Uważajmy, gdzie posyłamy nasze dzieci!

Niedziela, 12 stycznia 2014

Odziany w strój błazna

Środa, 8 stycznia 2014

Feministki na Kubę

Niedziela, 5 stycznia 2014

Utyskujący Tusk

Sobota, 4 stycznia 2014

Milczenie jest złotem?

Niedziela, 29 grudnia 2013

Tusk Herodem 2013

Czwartek, 26 grudnia 2013

Mamy wspaniałego Papieża

Poniedziałek, 23 grudnia 2013

Ciągnie muchę do…

Czwartek, 19 grudnia 2013

Geje przestrzelili

Niedziela, 15 grudnia 2013

Dlaczego tyran Tusk chlipie na „Królu lwie”?

Środa, 11 grudnia 2013

Janik… Janik? Jaki Janik?

Niedziela, 8 grudnia 2013

O Polsce słowami naszego Przyjaciela

Czwartek, 5 grudnia 2013

Ile % obłudy w obłudnej Trybunie Obywatelskiej?

Poniedziałek, 2 grudnia 2013

W Kijowie dokonuje się historia, Sikorski tweetuje, Tusk układa klocki, a Komorowski…

Niedziela, 1 grudnia 2013

Obsceniczny homospektakl wystraszył mainstream?

Czwartek, 28 listopada 2013

Premier premierowi nierówny

Środa, 27 listopada 2013

Co prof. Środa chlapnęła w piątek

Poniedziałek, 25 listopada 2013

Ile kosztuje strzał w potylice?

Sobota, 23 listopada 2013

Bronisław Komorowski: pierwszy czytelnik „FAKTU” w RP

Piątek, 22 listopada 2013

Lis w potrzasku

Czwartek, 21 listopada 2013

Nowe mity, a w tle śmierć w Bydgoszczy

Poniedziałek, 18 listopada 2013

Gazeta Reżimowa odkrywa burżujską Amerykę

Niedziela, 17 listopada 2013

Armagedon: ponoć Warszawa w połowie zdemolowana

Wtorek, 12 listopada 2013

UE daje azyl dla uciskanych homoseksualistów

Sobota, 9 listopada 2013

Celebryci w kościele

Poniedziałek, 4 listopada 2013

Red. Tomasz Lis o Polsce D. Tuska

Piątek, 1 listopada 2013

Refleksje taksówkarza

Czwartek, 31 października 2013

Przeglądając „Newsweeka”

Poniedziałek, 28 października 2013

Nieznani sprawcy nękają niewinnych lewaków

Piątek, 25 października 2013

Tusk na Madagaskar!

Czwartek, 24 października 2013

W cieniu afery podsłuchowej - tryumf polskich władz

Czwartek, 24 października 2013

LGBT krzykiem rozpaczy błaga o pomoc

Środa, 23 października 2013

„Werdykt w sprawie Katynia powinniśmy przyjąć ze spokojem”

Poniedziałek, 21 października 2013

Czyn dokonany na K. Wojewódzkim należy zdecydowanie potępić, ale kto jest temu winien?

Poniedziałek, 21 października 2013

Redaktor Lis zapowiada

Piątek, 18 października 2013

Prowokacja na Glińskim udana

Czwartek, 17 października 2013

W Genewie rozmowy z „szóstką”, a w kraju szykuje się rewolucja

Środa, 16 października 2013

Uchwała Sejmu RP solidaryzująca się z prześladowanymi chrześcijanami

Wtorek, 15 października 2013

Czy to rzeczywiście Rosji syryjski reżim jest winny wdzięczność za brak interwencji militarnej Zachodu?

Poniedziałek, 14 października 2013

Zniechęcanie mas uratowało Hannę Gronkiewicz-Waltz

Piątek, 11 października 2013

Sofizmaty na usługach demontażu demokracji

Czwartek, 10 października 2013

2297

Środa, 9 października 2013

Gdzie są lewicowi przeciwnicy „mowy nienawiści”?