logo

GDDKiA dokończy S7 pod Radomiem

Piątek, 1 czerwca 2012 (13:50)
Aktualizacja: Piątek, 1 czerwca 2012 (14:47)

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wyrokiem sądu ma wznowić i dokończyć przetarg na budowę drogi ekspresowej S7 za Radomiem, który został unieważniony po nagłym wstrzymaniu przez rząd inwestycji drogowych. Precedensowy wyrok wydał Sąd Okręgowy (SO) Warszawa-Praga.

Sprawa dotyczyła przerwanego przetargu na budowę drogi ekspresowej S7 od planowanej obwodnicy Radomia do granicy województwa mazowieckiego. Przetarg ten GDDKiA ogłosiła w listopadzie 2009 r., jednak otwarcie ofert przeciągnęło się do września 2010 roku. Wówczas okazało się, że najkorzystniejszą ofertę złożyła hiszpańska firma Dragados, proponując zbudowanie drogi za 677 mln zł, o 10 proc. taniej niż w kosztorysie GDDKiA. Dyrekcja nie rozstrzygnęła przetargu i w lutym 2011 r. unieważniła go, jak 14 innych.

Swoją decyzję Dyrekcja uzasadniała przepisem ustawy o zamówieniach publicznych, który pozwala unieważnić przetarg, "jeżeli wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć". Okolicznością, na którą powoływała się GDDKiA, miała być decyzja rządu, który w styczniu 2011 r. przyjął nowy program budowy dróg i nagle ograniczył takie inwestycje, tłumacząc to trudnościami finansowymi państwa.

Firma Dragados odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej rozpatrującej spory o przetargi, która oddaliła odwołanie. Wówczas przedsiębiorstwo zaskarżyło ten wyrok do SO w Warszawie. Ten zaś nakazał GDDKiA dokończenie przetargu - czego w imieniu Dragados domagali się ich adwokaci. Wskazywali oni m.in., że ogłaszając przetarg, administracja rządowa powinna zarezerwować w budżecie pieniądze na jego wykonanie. Trudno zaś tłumaczyć wstrzymanie przetargu kryzysem finansowym, bo w Polsce nie ma kryzysu finansów publicznych.

Wyrok sądu jest prawomocny, a stronom nie przysługuje jego skarga-kasacja. Polskie prawo szczegółowe pozwala na wniesienie tej skargi przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

IK