logo
logo

Zdjęcie: Freepik/ -

Oszczędzamy, inwestując

Środa, 21 lutego 2018 (14:30)

Na rynku kapitałowym dostępne są różne instrumenty finansowe. Podmioty notowane na giełdzie oraz te emitujące obligacje mogą w ten sposób pozyskać kapitał na swoją działalność.

 

Osoby czy instytucje nabywające te instrumenty oczekują zysków. W przypadku akcji firm będzie to wzrost wartości kursu oraz dywidenda (część zysku wypłacana akcjonariuszom), natomiast przy obligacjach będą to głównie płatności odsetkowe.

Po zdobyciu odpowiedniej wiedzy akcje czy obligacje można nabywać samodzielnie. Inne rozwiązanie to wykorzystanie wiedzy specjalistów zarządzających funduszami inwestycyjnymi. W celu stworzenia takiego funduszu wyspecjalizowana instytucja – towarzystwo funduszy inwestycyjnych (TFI), tworzy dany fundusz o określonej charakterystyce, zbiera środki od wielu osób i zarządza tym kapitałem przy pomocy zarządzającego, który musi spełniać rygorystyczne warunki, w tym posiadać odpowiednie licencje.

Rodzaje funduszy

Fundusze różnią się między sobą, a różnice wynikają nie tylko z instytucji, która prowadzi dany fundusz, ale również z jego profilu inwestycyjnego. Wyróżnić możemy kilka typów funduszy:

– fundusze akcyjne – większość kapitału lokowana jest w spółki akcyjne, mogą one być notowane w Polsce lub za granicą. Tego typu fundusze charakteryzują się najwyższymi potencjalnymi stopami zwrotu, ale też ryzyko wystąpienia spadków wartości jest największe. Podczas bessy (spadków) na rynkach akcyjnych większość funduszy akcyjnych traci na wartości.

– fundusze obligacyjne – w tego typu funduszach środki lokowane są w obligacje rządowe lub korporacyjne. W przeciwieństwie do funduszy akcyjnych spodziewana stopa zwrotu i ryzyko jest mniejsze, ale te wartości zależą od typu obligacji, które są nabywane do funduszu. Dla przykładu: fundusze obligacji korporacyjnych (emitowanych przez firmy) są bardziej dochodowe, ale i bardziej ryzykowne niż fundusze obligacji rządowych.

– fundusze rynku pieniężnego – są najbezpieczniejszymi funduszami. W ramach polityki inwestycyjnej nabywane są instrumenty dłużne o zapadalności do roku, charakteryzujące się najwyższą płynnością, np. bony Skarbu Państwa. Pod względem stopy zwrotu i ryzyka fundusze pieniężne przypominają lokaty bankowe.

– fundusze mieszane (zrównoważone) – łączą cechy wyżej wymienionych funduszy, w portfelach tego typu zarządzający utrzymują zarówno akcje, jak i obligacje. Dzięki temu w okresie dobrej koniunktury na rynku akcji można korzystać ze wzrostów (lecz nie aż tak bardzo jak w przypadku funduszy typowo akcyjnych), a w przypadku tendencji spadkowej na rynku akcji część obligacyjna stanowi swego rodzaju hamulec, dzięki któremu wartość portfela nie spada tak dynamicznie jak rynek akcji. Proporcje akcji względem obligacji mogą być różne i zależą od konkretnego funduszu.

Zalety inwestowania w jednostki uczestnictwa funduszy

1. Profesjonalne zarządzanie – środki są lokowane przez odpowiednio wykwalifikowane osoby. Dzięki temu nie ma konieczności poświęcania czasu i zasobów na naukę inwestowania na własną rękę (choć może to się okazać przydatne) oraz analizę rynku.

2. Dostępność – jednostki można nabyć łatwo, zarówno w placówkach instytucji finansowych, jak i poprzez platformy internetowe. Należy pamiętać, że nabywając jednostki poprzez pośrednika, np. bank, zwykle przyjdzie nam wnieść opłatę dystrybucyjną, dlatego warto dopytać się w swoim banku, czy można nabyć fundusze w ramach dostępu do konta bankowości elektronicznej. Rozpocząć inwestowanie można już od małych kwot – często od 50 czy 100 zł można nabyć jednostkę uczestnictwa.

3. Płynność – dyspozycję umorzenia jednostek uczestnictwa można złożyć w każdej chwili, nie ma obowiązku utrzymywania ich przez określny czas. Umorzenie trwa do kilku dni roboczych.

4. Bezpieczeństwo – odpowiednie uregulowanie rynku finansowego zapewnia daleko idące bezpieczeństwo. Aktywa będące pod zarządzaniem ulokowane są u depozytariusza – instytucji odrębnej od TFI. Środki klientów nie wchodzą w skład masy upadłościowej ani TFI, ani depozytariusza.

5. Przejrzystość i porównywalność – regulacje krajowe i wspólnotowe zmierzają ku temu, aby zagwarantować potencjalnemu zainteresowanemu maksymalnie rzetelnie i przejrzyste informacje na temat danego funduszu (np. polityka inwestycyjna, ryzyko, opłaty itp.).

Wady inwestowania w jednostki uczestnictwa funduszy

1. Koszty i opłaty – za usługi zarządzających naturalnie trzeba zapłacić, odbywa się to poprzez „opłatę za zarządzanie”. Jej wysokość różni się w zależności od funduszu i wynosi około 1-5% w skali roku. Zwykle fundusze pieniężne i obligacyjne charakteryzują się niższymi opłatami za zarządzanie niż fundusze akcyjne. Opłata jest „odcinana” w każdym dniu wyceny jednostki uczestnictwa, w związku z tym nie płaci się całej opłaty rocznej z góry. Drugą ważną opłatą jest opłata dystrybucyjna – jeśli nabywamy jednostki uczestnictwa poprzez pośrednika. Wynosi ona do 4%. Nabywając środki poprzez np. platformę internetową, nie wnosi się opłaty dystrybucyjnej. Niekiedy występują inne opłaty. TFI ma obowiązek zawrzeć dokładne informacje o opłatach w prospekcie informacyjnym danego funduszu. Pamiętać należy, że opłata za zarządzanie jest naliczana zarówno wtedy gdy fundusz zarabia, jak i gdy traci. W długim terminie płacąc np. 4% za zarządzanie w funduszu akcyjnym, bardzo dużą część środków „zostawiamy” w instytucji.

2. Brak wpływu na politykę inwestycyjną funduszu – należy wybrać taki fundusz, który odpowiada nam pod kątem sposobu lokowania środków, po dokonaniu wyboru nie mamy już na to wpływu.

3. Brak gwarancji ceny nabycia i umorzenia – rozliczenie dyspozycji nabycia i umorzenia jednostki uczestnictwa trwa do kilku dni roboczych, więc w trakcie gwałtownych spadków np. na rynku akcji możemy umorzyć jednostkę po cenie gorszej od tej z dnia składania zlecenia. Jest to bez wątpienia ryzyko, które można ograniczyć, posiadając zdywersyfikowany portfel jednostek uczestnictwa – wówczas nie jesteśmy uzależnieni od zmian cen na jednym rynku.

Problem cykliczności

Fundusze inwestycyjne należą do popularniejszych, obok gotówki i depozytów bankowych, sposobów lokowania oszczędności przez Polaków, posiada on zarówno wady, jak i zalety. Każdy podejmując decyzje inwestycyjne, powinien wziąć je pod uwagę.

Jednym z najczęstszych błędów, jaki popełniają oszczędzający, jest lokowanie środków w fundusze procyklicznie – po kilku udanych latach na giełdzie szeroki finansowy strumień płynie do funduszy akcji. Należy pamiętać, że giełda ma naturę cykliczną – występuje hossa i bessa. W długim terminie zdecydowanie lepsza okazuje się strategia antycykliczna, polegająca na kupowaniu, gdy ceny np. akcji na giełdzie od kilku lat spadają. Temat inwestowania antycyklicznego został przeze mnie poruszony w styczniowym dodatku ekonomicznym „Naszego Dziennika”.

Wojciech Świder

Nasz Dziennik