logo
logo
zdjęcie

Dr Zbigniew Kuźmiuk

„Rodzina 500+” i gospodarka

Wtorek, 22 listopada 2016 (22:31)

Jak poinformował Główny Urząd Statystyczny, sprzedaż detaliczna wzrosła w październiku o 4,6 % w stosunku do analogicznego miesiąca roku ubiegłego, a w ujęciu miesiąc do miesiąca (październik do września) o 3%.

Największe wzrosty odnotowano w podmiotach prowadzących tzw. pozostałą sprzedaż detaliczną w niewyspecjalizowanych sklepach o 14,2%, sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków o 16,5% oraz w jednostkach sprzedających tekstylia, odzież i obuwie o 13,6%.

Wyraźny wzrost w sprzedaży detalicznej miał miejsce nie tylko w październiku w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, ale jest on dostrzegalny w ciągu ostatnich 10 miesięcy (styczeń-październik) w porównaniu z rokiem poprzednim, ponieważ wyniósł 5,5%.

Ten wyraźny wzrost sprzedaży detalicznej jest spowodowany przede wszystkim dobrą realizacją programu „Rodzina 500+”.

Jak poinformowała w ostatnich dniach minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, do końca października wypłacono już ponad 13 mld zł z programu „Rodzina 500+” (na cały rok przewidziana jest na realizację tego programu kwota 16 mld zł).

Dodała, że z programu obecnie korzysta już 3,8 mln dzieci i stwierdziła, że program „Rodzina 500+” poprawia sytuację materialną rodzin wychowujących dzieci, ponieważ zmniejsza się wyraźnie ilość takich rodzin obejmowanych pomocą społeczną.

Programem jest objętych średnio 52,2 % dzieci do 18. roku życia, przy czym w gminach wiejskich jest to aż 61% dzieci, w gminach miejsko-wiejskich 56% dzieci i w gminach miejskich 44% dzieci, co tylko potwierdza, że do tej pory najwięcej wielodzietnych niezamożnych rodzin funkcjonowało w środowisku wiejskim.

Po raz pierwszy od wielu lat rodziny wielodzietne w miastach i na wsi stać na zakup nowej odzieży i obuwia dla dzieci, wyposażenia w przybory szkolne, a także na wspólny wyjazd, na chociaż krótkie wakacje poza miejsce swojego stałego zamieszkania.

W tym roku także zniknęły z oferty banków i instytucji pożyczkowych reklamy kredytów i pożyczek na wyprawkę szkolną dla dzieci, co oznacza, że także w ocenie tych instytucji program „Rodzina 500+” w znaczący sposób poprawił sytuację materialną szczególnie rodzin wielodzietnych.

Ba okazuje się, że w ostatnich miesiącach zniknęło z polskiego rynku aż 21 firm pożyczkowych, jak twierdzą eksperci z jednej strony na skutek zaostrzenia przepisów antylichwiarskich, z drugiej na skutek „wysychania” strumienia klientów.

Maleje także liczba osób, które wcześniej wpadły w swoistą pętlę zadłużenia i zostały wpisane na „czarne listy dłużników”, w ostatnich miesiącach różne rejestry dłużników wyraźnie się odchudziły.

Ale jak się okazuje, program „Rodzina 500+” miał również pozytywny wpływ na sytuację płacową tych najmniej zarabiających, głównie kobiet, i widać to coraz wyraźniej po upływie 3 kwartałów tego roku.

Wiele firm zdecydowało się na wyraźne podwyżki płac, chcąc zatrzymać pracowników grożących odejściem z pracy, najbardziej chyba spektakularne są trwające ciągle akcje podwyżkowe we wszystkich funkcjonujących w Polsce sieciach supermarketów, które w tym zakresie wręcz ze sobą rywalizują.

Wcześniej przeciwnicy programu snuli rozważania, że doprowadzi on do zmniejszenia aktywności zawodowej kobiet wychowujących dzieci, okazuje się, że nie tylko do tego nie doszło, a wręcz przeciwnie, sprawna realizacja „Rodziny 500+” wymusza znaczące podwyżki płac dla najmniej zarabiających.

Teraz widzimy także pozytywny wpływ tego programu na sprzedaż detaliczną, co oznacza, że wzrost PKB w IV kwartale tego roku powinien być wyraźnie wyższy niż ten odnotowany w III kwartale (2,5% w stosunku do III kwartału roku poprzedniego).

Dr Zbigniew Kuźmiuk

Autor jest finansistą, posłem do Parlamentu Europejskiego.

NaszDziennik.pl