logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Kontenery na tory

Piątek, 19 stycznia 2018 (20:35)

PKP i Poczta Polska mają współpracować przy budowie centrów logistycznych. To część dużego projektu kolejowego budowy w całym kraju miejsc przeładunków towarów.

 

Oba przedsiębiorstwa podpisały list intencyjny dotyczący rozwoju rynku TSL (Transport – Spedycja – Logistyka). PKP i Poczta powołają zespół roboczy. Ten wytypuje nieruchomości, na których będą budowane centra logistyczne. Pocztowcy wskazali wstępnie 48 miejsc, gdzie mogą powstawać magazyny, sortownie, place rozładunkowe, bocznice, drogi potrzebne do obsługi kontenerów przewożonych koleją.

W ten sposób Polska chce wykorzystać swoje położenie na styku międzynarodowych szlaków handlowych wschód – zachód i północ – południe. – Wzrost gospodarczy i rosnąca międzynarodowa wymiana handlowa stwarzają doskonałe perspektywy dla rozwoju polskiego rynku usług transportowych i logistycznych. Przed nami stoi duża szansa rozwoju centrów dystrybucyjnych i logistycznych – podkreślił Andrzej Bittel, wiceminister infrastruktury.

Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej, zwraca uwagę, że PKP i PP mają niewykorzystane do tej pory nieruchomości, na których można budować centra logistyczne. Podkreśla, że polskim pocztowcom zależy na rozwijaniu tej infrastruktury, gdyż tylko tak można odpowiedzieć na rosnące wymagania klientów sektora KEP (przesyłki kurierskie, ekspresowe i paczki).

Krzysztof Mamiński, prezes PKP, zapowiada wybudowanie w kolejnych latach centrów logistycznych w wielu punktach Polski, zwłaszcza na terenach, gdzie takiej infrastruktury brakuje. I ma się tym zająć wyspecjalizowany podmiot w ramach Grupy PKP. Jest zaś wiele do zrobienia, gdyż Polska jest daleko w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o ilość punktów logistycznych w stosunku do wielkości sieci kolejowej. Takie miejsca spowodują, że nasza kolej obsłuży więcej ładunków, ale zyskają też lokalne społeczności, bo każdy magazyn, sortownia oznacza powstanie nowych miejsc pracy. I odciążymy też transport drogowy. Dlatego jest duża szansa na to, że liczony w miliardach złotych program logistyczny PKP stanie się programem rządowym.

Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP, wyjaśnia, że na europejskim i polskim rynku kolejowym widać dynamiczny rozwój rynku transportu intermodalnego (przewóz kontenerów) i aby Polska na tym zarabiała, musimy mieć odpowiednią infrastrukturę. Dlatego do końca stycznia PKP skompletuje pakiet około 100 nieruchomości logistycznych. 

Ponadto kolej chce współpracować z ministerstwem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przy programie rozwijania transportu rzecznego, gdyż wzdłuż Odry, Wisły i innych rzek będą powstawać porty i centra logistyczne i kolej chciałaby je obsługiwać. Dlatego spółka inwestuje choćby w rozwój szynowej infrastruktury w porcie Gliwice i podobnie ma być w przypadku Kędzierzyna-Koźle. PKP jest poza tym mocno zaangażowana w rozmowy z władzami Rybnika na temat budowy w tym mieście infrastruktury do obsługi transportu intermodalnego.

Prezes Mamiński zaznacza też, że kolej będzie jednocześnie rozbudowywać istniejącą infrastrukturę logistyczną. Chodzi np. o przebudowę największego terminala towarowego w Małaszewiczach. PKP chciałaby też przejąć pełną kontrolę nad Euroterminalem Sławków, gdzie kończy się szerokotorowa linia LHS biegnąca od granicy z Ukrainą. Jednocześnie rozbudowywane są bazy kontenerowe w polskich portach, a PKP PLK modernizuje tory biegnące do Gdańska, Gdyni, Szczecina i Świnoujścia, aby zapewnić sprawną kolejową obsługę tych terminali.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

KL

Nasz Dziennik