logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Radek Pietruszka/ PAP

Najważniejsze dobro Polaków

Środa, 30 listopada 2022 (19:27)

Aktualizacja: Środa, 30 listopada 2022 (20:14)

Solidarna Polska złożyła poselski projekt ustawy, który ma zmierzać do zawieszenia funkcjonowania w Polsce unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ETS).

O złożeniu projektu poinformowali w środę posłowie Solidarnej Polski. „Ten projekt jest już u pani marszałek Sejmu i zakłada zwolnienie z obowiązku kupowania szkodliwych pod względem obciążenia finansowego uprawnień CO2. […]  My chcemy jako Solidarna Polska stawiać na bezpieczeństwo energetyczne i na budżety polskich rodzin. Abyśmy byli bezpieczni, a polska gospodarka nie była okradana przez podatek europejski” 
– oświadczył wiceminister klimatu, rzecznik SP Jacek Ozdoba.

Szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślił, że powodem wysokich cen prądem – jego zdaniem – jest „polityka energetyczna UE, której patronował Donald Tusk”. „Zgodzili się politycy z PO na zaostrzenie pakietu klimatyczno-energetycznego, czyli wprowadzenie de facto podatku europejskiego od prądu
i ciepła, który wywindował do tak wysokiego poziomu
i będzie rósł dalej, jeśli ETS nie zostanie zawieszony” – mówił Ziobro.

Zdaniem Ziobry, aby „dokonać dobrej zmiany
w gospodarce”, należy zawiesić system ETS. „Jesteśmy zdeterminowani, aby kontynuować bitwę o interesy naszych rodaków. Dlatego składamy dzisiaj ten projekt
do laski marszałkowskiej. To jest projekt Solidarnej Polski. W tej sprawie jest różnica zdań pomiędzy Solidarna Polska a PiS. Ale jesteśmy w dialogu i mam nadzieję,
że przekonamy do tego projektu koleżanki i kolegów
z PiS i pana premiera” – dodał Zbigniew Ziobro.

Według niego sensem proponowanego rozwiązania jest likwidacja kosztów, co będzie miało – jego zdaniem – pozytywny wpływ dla całej gospodarki i obniży ceny
energii i ciepła.

Inny członek Solidarnej Polski, wiceszef resortu rolnictwa Janusz Kowalski powiedział z kolei, że proponowane przepisy to „najbardziej antyinflacyjna ustawa tej kadencji”. 

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji powstał
w 2005 r. Limituje on ilość CO2, która może być emitowana przez energochłonne sektory przemysłu, producentów energii i linie lotnicze. UE określa całościowy pułap uprawnień do emisji, a przedsiębiorstwa uprawnienia
te dostają lub kupują, mogą też sprzedawać je innym podmiotom należącym do systemu. Jedno uprawnienie daje możliwość emisji jednej tony CO2. Zgodnie z ustawą
o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych operator statku powietrznego albo prowadzący instalację musi przygotować raport na temat wielkości emisji sporządzony za poprzedni rok okresu rozliczeniowego.

AB, PAP

NaszDziennik.pl