logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Rafał Guz/ PAP

Zatrzymać podwyżki gazu i energii

Poniedziałek, 13 maja 2024 (17:34)

Aktualizacja: Wtorek, 14 maja 2024 (09:53)

Prawo i Sprawiedliwość przystępuje do zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który ma utrzymać ceny gazu i energii na obecnym poziomie – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem rozwiązania proponowane przez rząd, takie jak np. bon energetyczny, to „żadna osłona”.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński podkreślał, że polskie społeczeństwo niebawem czekają „bardzo poważne podwyżki” w związku ze wzrostem opłat za prąd i gaz.

„Jesteśmy zdecydowanie przeciwko temu. To jest odrzucenie polityki [...] rozsądnej, zmierzającej ku temu, by stopa życiowa nie tylko była utrzymana, ale rosła. Taka polityka wymagała osłon i myśmy takie osłony – nazwano je tarczami – utrzymywali. Natomiast nasi następcy to odrzucają” – powiedział.

Jak ocenił, proponowane przez obecny rząd bony „nie mają tak naprawdę większego znaczenia”. „To jest żadna osłona, na to trzeba dużo, dużo więcej pieniędzy i to musi objąć wszystkich, a nie tylko niewielką, w stosunku do całości, liczbę gospodarstw domowych” – mówił.

Podkreślając konieczność podjęcia działania, Jarosław Kaczyński ocenił, że złożenie poselskiego projektu przez PiS okazało się nieskuteczne. „W związku z tym trzeba użyć innej metody – tą metodą jest zebranie podpisów pod społecznym projektem. Właśnie do tego przystępujemy” – wyjaśnił.

Jak tłumaczył, chodzi o to, żeby złożyć projekt, który „nie może być od razu odrzucony”. „Trzeba będzie nad nim podjąć prace, trzeba będzie procedować” – powiedział, zaznaczając, że celem jest wywarcie nacisku na władze.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak przypomniał, że PiS złożyło już w Sejmie kilka różnych projektów ustaw, które – jak mówił – „spoczywają w czeluściach gabinetu marszałka Sejmu Szymona Hołowni”. „W związku z tym zdecydowaliśmy się na to, żeby wyjść z inicjatywą obywatelską. I marszałek Sejmu wydał postanowienie, na podstawie którego potwierdza zarejestrowanie komitetu obywatelskiego, który przystępuje do zbierania podpisów” – podkreślił polityk PiS.

Przekazał, że w każdym mieście i każdej gminie parlamentarzyści i działacze PiS będą zbierać podpisy pod tym projektem. „Prosimy o to, żeby wszyscy ci, którzy nie godzą się na drenaż kieszeni polskich gospodarstw domowych, taki podpis złożyli. Można zatrzymać te podwyżki, które funduje premier Donald Tusk już od pierwszego lipca” – zaapelował Mariusz Błaszczak.

Zgodnie z Konstytucją inicjatywa ustawodawcza przysługuje grupie co najmniej 100 tys. obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Przepisy stanowią, że po zebraniu tysiąca podpisów z poparciem dla projektu ustawy pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej zawiadamia marszałka Sejmu o utworzeniu komitetu. Jeżeli zawiadomienie odpowiada warunkom określonym
w ustawie o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, marszałek Sejmu, w terminie 14 dni od jego doręczenia, postanawia o przyjęciu zawiadomienia. Projekt ustawy wraz z załączonym wykazem podpisów obywateli popierających projekt nie może zostać wniesiony później niż trzy miesiące od daty postanowienia marszałka Sejmu o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu.

APW, PAP

NaszDziennik.pl