logo
logo

Zdjęcie: Fot. Arch./ Inne

Wojenne strategie Putina

Sobota, 15 stycznia 2022 (08:17)

Aktualizacja: Sobota, 15 stycznia 2022 (09:35)

ROZMOWA / z prof. Romualdem Szeremietiewem, byłym ministrem obrony narodowej

Jak ocenia Pan dotychczasowe rozmowy USA – Rosja w Genewie, NATO – Rosja w Brukseli i OBWE – Rosja w Wiedniu?

– Niestety, te spotkania, rozmowy, relacje odbywają się według znanej skądinąd reguły: „Mówił dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu”. Oczywiście tym obrazem jest Rosja, która najpierw zgłosiła ogromne żądania, w zasadzie domagając się kapitulacji NATO, a następnie, kiedy doszło do kolejnych spotkań w Genewie, Brukseli czy w Wiedniu, kwestie położone na stole przez ludzi Władimira Putina nie były w ogóle przedmiotem rozmów. To pokazuje, że Zachód nie zareagował w żaden sposób na te żądania, odrzucając je, a Rosja się do tego nie ustosunkowała w sposób jednoznaczny. Uważam, że Rosja świadomie przyjęła tego typu metodę spotkań z Zachodem.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Mariusz Kamieniecki

Nasz Dziennik