logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

System losowego przydziału spraw

Czwartek, 16 września 2021 (15:40)

Aktualizacja: Czwartek, 16 września 2021 (16:08)

Dokonaliśmy przełomowych zmian w zakresie cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości – ocenił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Dodał, że przełomowym systemem, jaki wprowadzono, jest system losowego przydziału spraw, który przeciwdziała nadużyciom.

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro wziął udział w konferencji prasowej dotyczącej działania polskich sądów. Ziobro zaznaczył, że przez ostatnich kilka lat resort prowadził bardzo intensywne prace na rzecz budowy cyfrowego wymiaru sprawiedliwości.

W ocenie szefa MS resort wprowadził wiele zmian, z których przełomową jest system losowego przydziału spraw (SLPS).

– Do czasu wprowadzenia tego systemu o tym, kto sądzi jaką sprawę, mógł decydować – niejako z palca – prezes sądu czy przewodniczący danego wydziału. To stwarzało możliwość różnego rodzaju nadużyć i działań, które mogły mieć charakter pozaprawny, pozaprocesowy, a nawet kryminalny – powiedział minister Ziobro.

Szef MS zaznaczył, że nadużycia nie mogą się już zdarzyć, bo od 2018 roku o przyznawaniu spraw decyduje właśnie system losowego przydziału spraw. Dodał, że algorytm ma wiele zalet i przekazuje sędziom sprawy, biorąc pod uwagę ich obciążenie pracą.

– Cały system losowego przydziału spraw ma też wiele innych zalet – poza gwarancją uczciwego procesu. Te zalety to równomierne obciążenie sędziów sprawami w ramach toczących się postępowań. System pod tym względem waży te sprawy i odpowiednio przekazuje sędziom, biorąc pod uwagę ich obciążenie. Ten system jest w stanie uwzględniać fakt, że określony sędzia jest obciążony bardzo skomplikowaną, wielotomową sprawą i zatrzymać przydział spraw takiemu sędziemu. System uwzględnia też pełnienie funkcji przez poszczególnych sędziów. W ten sposób zmienia obciążenie nowymi sprawami – wyliczał prokurator generalny.

Podkreślił, że system jest jednym z elementów szeroko zakrojonej operacji informatyzacji polskiego sadownictwa.

– Tak naprawdę 30 proc. spraw w polskich sądach jest już załatwianych za sprawą procesów z udziałem internetu. To wielki postęp. Z całą pewnością te zmiany w zakresie informatyzacji połączone ze zmianami, jeżeli chodzi o procedury, zwłaszcza cywilną, którą to zmianę wprowadziliśmy w 2019 roku, przełożyły się na bardzo dobry i optymistyczny wskaźnik zmian jeśli chodzi o załatwianie spraw przez sądy – wyjaśnił.

Zbigniew Ziobro poinformował, że w pierwszym półroczu 2021 roku na każde 100 spraw wpływających do sądów załatwiły one ponad 104 sprawy, czyli odrabiały zaległości.

Zaznaczył, że mimo wielu problemów, np. strajku włoskiego, który prowadzi część sędziów i „mimo wojny prowadzonej przez totalną opozycję wspieraną przez UE udaje nam się uzyskiwać poprawę pracy sądów w wielu wskaźnikach”.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś zaznaczył, że w sądach trwa rewolucja cyfrowa. Dodał, że system losowego przydziału spraw „to prawdziwa gwarancja niezależności sądownictwa i ukrócenia patologii”.

– Teraz każdy urzędnik sądowy będzie mógł sprawdzić szczegółowo przez internet, np. z Giżycka, jak wygląda losowanie spraw w Zakopanem – podkreślił.

Woś podkreślił, że od 2018 roku, kiedy wprowadzono system, przydzielono już ponad 15 mln spraw. Dodał, że resort rocznie odnotowuje zaledwie kilka spraw do wyjaśnienia, które wzbudzają wątpliwości i „każde wyłączenie musi być uzasadnione”.

Wiceszef MS wskazał, że algorytm systemu – rozumiany jako szczegółowy opis procedury – był „od zawsze jawny i dostępny w regulaminie urzędowania sądów powszechnych”. Dodał, że od teraz jest on dostępny na stronie https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/algorytm.

Odnosząc się do poprawy działania polskich sądów, poinformował, że liczba spraw załatwionych w sądach wzrosła o 7,6 proc, a czas wyznaczania pierwszej rozprawy skrócił się o 3,8 proc.

– W końcu europejski wskaźnik sprawności postępowań – 18,2 proc. Poprawa o 18,2 proc. – dodał.

System losowego przydziału spraw został wprowadzony w sądach powszechnych 2 stycznia 2018 roku. Jak przekonywało Ministerstwo Sprawiedliwości, „losowy przydział spraw sędziom ma chronić przed nadużyciami i dawać pewność, że sprawa nie została przydzielona sędziemu umyślnie wybranemu do danej sprawy”.

„Stanowi dodatkową gwarancję uczciwego przebiegu procesu. Prawo do sędziego wskazanego w sposób losowy, a nie ad hoc do danej sprawy, jest bowiem wyrazem równości szans w toku postępowania sądowego” – wskazywał resort.

APW, PAP

NaszDziennik.pl