logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Dziecko ma prawo się urodzić

Niedziela, 26 maja 2024 (16:24)

Aktualizacja: Niedziela, 26 maja 2024 (16:25)

Dziecko pod sercem matki jest człowiekiem, który ma prawo urodzić się i żyć – powiedział w niedzielę podczas Mszy Świętej poprzedzającej Marsz dla Życia i Rodziny w Płocku biskup tej diecezji Szymon Stułkowski.

Zapewnił o gotowości wsparcia tamtejszych instytucji kościelnych dla kobiet spodziewających się dziecka.

„Nie chcemy tylko manifestować w obronie życia. Nie chcemy tylko żądać, nie chcemy tylko się modlić, ale konkretnie też chcemy wyciągnąć rękę do tych zwłaszcza matek z dzieckiem pod sercem, które nie mają się gdzie podziać” – powiedział ks. bp Szymon Stułkowski w trakcie niedzielnej Mszy Świętej, której przewodniczył w płockiej katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Biskup płocki ogłosił, że oprócz Domu Samotnej Matki w Starej Białej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, także dwie parafie są gotowe na przyjęcie kobiet w ciąży, zapewniając im utrzymanie, pomoc materialną i psychologiczną. „Jesteśmy do tego zobowiązani, kiedy walczymy o życie” – dodał.

Ksiądz bp Stułkowski poprosił jednocześnie o wspieranie tej inicjatywy i zaapelował, aby nie być obojętnym „na ten zamach, który się szykuje na życie nienarodzonych”. „To dziecko pod sercem matki jest człowiekiem, który ma prawo urodzić się i żyć” – podkreślił.

Jak mówił biskup płocki, zwracając się do wiernych, „mamy bronić życia w całym okresie istnienia”. Dziękował przy tym Caritas Diecezji Płockiej za to, że towarzyszy ona potrzebującym w ich najbardziej trudnych momentach życia, niosąc np. pomoc osobom niepełnosprawnym oraz wymagającym opieki w hospicjach stacjonarnych i domowych.

Kaznodzieja wspomniał też o swym wcześniejszym apelu o podjęcie modlitwy w obronie życia poczętego. Podziękował wiernym za zaangażowanie się w to dzieło. „A kto się nie włączył, to niech się modli w obronie życia, za matki, które zmagają się z tą myślą, czy urodzić dziecko, czy nie, ale też za ojców” – dodał. I zwrócił przy tym uwagę: „Pomija się w debacie publicznej obecność ojca dziecka. Próbuje się nam narzucić, że to jest tylko sprawa kobiety. To jest nieuczciwe. I to jest nieprawdziwe”.

Marsz dla Życia i Rodziny w Płocku przeszedł w niedzielę z katedry Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny do ogrodów Wyższego Seminarium Duchownego już po raz 12. W tym roku odbył się w ramach 3. Diecezjalnego Święta Rodzin pod hasłem: „Otoczmy troską życie”.

JG, PAP

NaszDziennik.pl