logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Tomasz Gzell/ PAP

Dostosowanie do zagrożeń

Wtorek, 18 czerwca 2024 (11:18)

Aktualizacja: Wtorek, 18 czerwca 2024 (11:40)

Transformacja NATO oraz polskich sił zbrojnych, dostosowanie do zagrożeń oraz wydatki na obronność to tematy, o których rozmawiali szef BBN Jacek Siewiera oraz szef dowództwa NATO ds. transformacji gen. Philippe Lavigne. „Wysiłki Polski zwiększają naszą jedność i sprawność” – ocenił francuski generał.

We wtorek rano w BBN odbyło się spotkanie Jacka Siewiery i generała Lavigne′a – szefa Dowództwa Transformacji Sojuszniczej NATO w amerykańskim Norfolk, czyli jednego z dwóch strategicznych dowództw Sojuszu, odpowiedzialnego m.in. za przygotowywanie sojuszniczych sił zbrojnych do zmieniających się globalnych wyzwań i zagrożeń.

Po spotkaniu Jacek Siewiera podkreślił, że odbyło się ono w przededniu lipcowego szczytu NATO w Waszyngtonie, który, jak ocenił, będzie kluczowy dla sytuacji i pozycji Sojuszu w nadchodzących latach czy jego zdolności do odstraszania. Zwrócił uwagę, że istotą Sojuszu jest przygotowywanie się do przyszłych wyzwań; w tym kontekście wskazał na trwającą transformację polskich sił zbrojnych i zmiany w ich dowództwie.

Jacek Siewiera przypomniał, że z jednej strony propozycje zmian w Wojsku Polskim, które mają wzmacniać jego zdolności do odstraszania, reagowania na zagrożenia i współpracy z sojusznikami, wyszły ze strony prezydenta Andrzeja Dudy i BBN – ten projekt ustawy jest obecnie w Sejmie – z drugiej zaś od strony rządu i MON, którego projekt ma być tematem środowego posiedzenia Rady Ministrów.

„Nie przez przypadek gen. Lavigne jest tutaj dzisiaj jako szef dowództwa NATO ds. transformacji – w tym czasie, kiedy my prowadzimy debatę o transformacji polskich sił zbrojnych. Czy jest lepsza osoba, która może nam wskazać, czy i jak mamy dokonywać transformacji w naszych siłach?” – zaznaczył szef BBN.

Generał Lavigne mówił, że w Sojuszu potrzebna jest jednocześnie indywidualna siła każdego z uczestników, jak i jego umiejętność współpracy w drużynie. „Polska spełnia oba te warunki; jest bardzo silna indywidualnie, ale również codziennie czyni postępy, jeżeli chodzi o jej zdolności do gry zespołowej” – ocenił.

Podkreślił, że Sojusz mierzy się obecnie z dynamicznie zmieniającym się środowiskiem bezpieczeństwa, na które wpływa przede wszystkim rosyjska agresja na Ukrainę i ataki hybrydowe. „W tym kontekście niezwykle ważne są wydatki na obronność; Polska w to inwestuje znacznie więcej niż wielu innych sojuszników [...] Wszystkie wysiłki, które Polska podejmuje, pozwalają na zwiększenie naszej jedności i sprawności jako Sojuszu” – mówił.

Jacek Siewiera i gen. Lavigne odnieśli się również do informacji przedstawionej w poniedziałek przez sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga, który wskazał, że w tym roku najprawdopodobniej 23 państwa z 32 Sojuszu przekroczą ustalony próg 2 proc. PKB wydatków na obronność. Obaj zgodzili się, że to bardzo dobra wiadomość.

„W wielu stolicach i gabinetach państw NATO mówi się o tym, że te 2 proc. PKB powinno być »podłogą«, a nie »sufitem« wydatków – to dopiero początek. Prezydent [Andrzej] Duda wielokrotnie mówił, że po II wojnie światowej i w czasie zimnej wojny sojusznicy w NATO umawiali się na znacznie wyższe poziomy wydatków na obronność, przekraczające 3 proc. PKB. Powinniśmy iść w tym kierunku i skupić się na tym celu” – zaznaczył Jacek Siewiera.

Szef BBN dodał, że ważne jest, by wydatki i inwestycje państwowe połączyć w tym obszarze z rynkiem i ustanowić współpracę między wojskiem a prywatnymi firmami aktywnymi np. w obszarze cyberbezpieczeństwa czy produkcji sprzętu.

„Musimy zapewnić ochronę dla prawie miliarda naszych obywateli, także na przyszłość. Będziemy teraz świętować 75. rocznicę Sojuszu, ale musimy pamiętać, że ochrona ma trwać jeszcze przynajmniej przez następne 75 lat. Dlatego musimy stale zwiększać nasze zdolności – jest do tego wola polityczna, ale teraz musimy tę wolę polityczną przekuć na konkretne czyny i zdolności” – podkreślił generał.

W trakcie swojej wizyty w Polsce gen. Lavigne odwiedzi m.in. Bydgoszcz, gdzie powstaje Centrum Edukacji, Analiz i Szkolenia NATO-Ukraina, którego celem jest m.in. wymiana doświadczeń i informacji, pochodzących przede wszystkim z rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W Bydgoszczy funkcjonuje już także Centrum Szkolenia Sił Połączonych Sojuszu. Obie instytucje, jak ocenił gen. Lavigne, są kluczowe dla interoperacyjności poszczególnych sił zbrojnych państw Sojuszu, a także partnerów, z którymi NATO współpracuje.

APW, PAP

NaszDziennik.pl