logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: FOT. M. BORAWSKI/ Nasz Dziennik

Macie wiele do zrobienia

Sobota, 4 grudnia 2021 (00:03)

Aktualizacja: Sobota, 4 grudnia 2021 (00:03)

ROZMOWA z ks. bp. Edwardem Frankowskim, sandomierskim biskupem pomocniczym seniorem

Radio Maryja ma już 30 lat. Ksiądz Biskup towarzyszy rozgłośni od samego początku. Jak to jest być trzy dekady w Rodzinie Radia Maryja?

– Bardzo się z tego cieszę. Panu Bogu dziękuję za taką wielką łaskę, że mogłem w takim wspaniałym dziele, jakim jest Radio Maryja, uczestniczyć od samego początku. To 30 lat wspaniałej posługi ewangelizacyjnej, którą zawsze wspierałem i jestem z tego dumny.

Powstanie ogólnopolskiej katolickiej rozgłośni u progu odzyskanej przez nas wolności po komunistycznym zniewoleniu dawało nadzieję?

– Mamy Adwent, to czas tęsknoty, oczekiwania, ale i czas nadziei. Kościół nam też przypomina, że całe nasze chrześcijaństwo jest religią nadziei. Chrystus i Jego moc zwycięska to kotwica tej naszej nadziei. Dziecię Jezus jako pierwsza swoim TAK przyjęła Matka Najświętsza, dlatego Ona jest naszą przewodniczką po adwentowej nadziei, niesie nam swego Syna, a naszego Pana.

Maryja była i zawsze pozostanie nadzieją dla naszej Ojczyzny i każdy, kto Jej imię rozsławia, służy królowaniu Jej Syna.

– Matka Najświętsza natchnęła też o. Tadeusza Rydzyka, redemptorystę, aby w Jej uroczystość Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1991 r., wyemitował „Katolicki głos w Twoim domu”. Tak rozpoczęło nadawanie Radio Maryja. Rozgłośnia, która nosi imię Matki Najświętszej, codziennie od 30 lat sławi Maryję i głosi Ewangelię w całej Ojczyźnie i na całym świecie, jako znak ratunku na tym wzburzonym oceanie różnych prądów myślowych i ideologii, kultur i antykultur, cywilizacji i antycywilizacji.

Po 30 latach jeszcze wyraźniej widzimy, jak bardzo powstanie Radia Maryja i jego misja stawały się nadzieją dla ludzi, których w czasach bolesnej transformacji ustrojowej nikt nie chciał słuchać i zauważać. Bój o Naród wierny swym korzeniom chrześcijańskim, bój o Ojczyznę wierną Prawu Bożemu, bez Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych, byłby bardzo trudny.

Maryjność Radia Maryja jest tak naturalna, jak maryjność polskiej duszy…

– Pod sztandarem Królowej Polski nigdy nie zginiemy. Nie miało co do tego wątpliwości przez wieki wielu dzielnych, wspaniałych, niezłomnych pasterzy i gorliwych katolików świeckich w naszej Ojczyźnie. Trzeba wszystko postawić na Maryję! Nie mieli co do tego wątpliwości Prymasi Polski: Czcigodny Sługa Boży ks. kard. August Hlond, bł. ks. kard. Stefan Wyszyński, oraz Papież św. Jan Paweł II.

Osiem lat po powstaniu Radia Maryja, 7 czerwca 1999 r., w Toruniu Papież Polak mówił: „Raduję się obecnością słuchaczy Radia Maryja, które ma siedzibę w Toruniu. Rozgłośnia ta dociera do bardzo wielu rodaków w Polsce i na świecie. Wszystkim słuchaczom i pracownikom Radia życzę tej radości, jaka płynie ze zwiastowania Dobrej Nowiny. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji, prowadzi wasze Radio na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów”.

Maryja nas cały czas prowadzi. To jest siła i tajemnica fenomenu Radia Maryja i fenomenu tej ogromnej wspólnoty jego słuchaczy, jaką jest Rodzina Radia Maryja.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Sławomir Jagodziński

Nasz Dziennik