logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: / Inne

Wzór odwagi

Wtorek, 28 marca 2023 (00:15)

Aktualizacja: Wtorek, 28 marca 2023 (08:03)

Heroiczna postawa tego młodego meksykańskiego męczennika jest niezwykle aktualna w czasie, gdy przeżywamy atak na św. Jana Pawła II i katolicką wiarę
w Polsce. Dziś przypada 110. rocznica urodzin św. José Sáncheza del Río (1913-1928), którego wierności Bogu
i Kościołowi do samej śmierci nie złamały nawet okrutne tortury.

Niezwykle wzruszające są słowa listu, jaki uwięziony przez ówczesne antyklerykalne władze Meksyku 14-letni José napisał z celi śmierci do swej mamy:

„Moja Kochana Mamo, zostałem schwytany podczas dzisiejszej bitwy. Myślę o chwili, kiedy przyjdzie mi umrzeć. Nic to jednak, Mamo. Powinnaś zgodzić się z wolą Pana Boga. Umieram szczęśliwy u boku naszego Pana. Nie chcę, żebyś się martwiła moją śmiercią. Powiedz raczej moim braciom, by poszli w ślady najmłodszego spośród nas, tak wypełnisz wolę Bożą. Odwagi! Udziel mi swego błogosławieństwa razem z błogosławieństwem ojca”.

Meksyk pod koniec lat 20. ubiegłego wieku był targany krwawą wojną domową spowodowaną wprowadzeniem przez masońskie, lewackie rządy antykatolickich ustaw. Zakładały one m.in. upaństwowienie majątku kościelnego, zakaz kultu religijnego poza kościołami, rozwiązanie zakonów, odebranie duchownym praw obywatelskich, zakaz katechizacji młodzieży w szkołach, zakaz istnienia szkół katolickich.

Większość katolicka w Meksyku powiedziała: dość.
W 1926 r. wybuchło powstanie Cristeros (tak nazywano katolików). W walkach z rządem meksykańskim trwających do 1929 r. zginęło około 90 tys. osób. W tych walkach wraz z rodzeństwem brał udział José Sánchez del Río. Gdy został schwytany, pomimo okrutnych tortur nie wyparł się wiary w Jezusa. Nawet wtedy, gdy zdzierano z niego skórę. Został beatyfikowany w 2005 r., a kanonizowany w 2016 r.

14-letni chłopiec, ofiara komunistycznej ideologii, uczy nas heroicznej obrony wiary. – Młodzi często nas zawstydzają. Męczeństwo św. José podczas prześladowania Kościoła przez komunistów w Meksyku było niejako krzykiem w obronie prawdy wobec zakłamania ideologii czasów, w których żyli, i winno być inspiracją dla młodzieży naszych dni do świadczenia o prawdzie. To jest tak bardzo potrzebne, zwłaszcza w Polsce, wobec ataku na świętość Jana Pawła II, „przyjaciela młodych, Bożego atletę i zwiastuna lepszego świata” – jak był on nazywany przez młodzież w czasie trwania jego pontyfikatu – zwuważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. dr hab. Szczepan T. Praśkiewicz OCD, relator watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

APW, SJ, „Nasz Dziennik"

Nasz Dziennik