logo
logo

Zdjęcie: FOT. ADOBE STOCK/ Inne

Nowe wojny informacyjne

Wtorek, 12 października 2021 (00:01)

Aktualizacja: Wtorek, 12 października 2021 (00:07)

Technologie masowego przekazu informacji ulegają coraz szybszym przemianom. Zdajemy sobie sprawę, że drukowana na papierze prasa jest coraz silniej wypierana przez przekaz elektroniczny prezentowany na stronach internetowych, a zamiast klasycznej telewizji odbiorcy coraz częściej wybierają cyfrowe przekazy wideo.

Wpływ programów emitowanych na żywo ze studia radiowego lub telewizyjnego również systematycznie maleje i zastępowany jest przez aktywny udział odbiorców informacji w cyfrowych portalach społecznościowych. Każda z tych zmian związana jest z zastosowaniem zaawansowanej technologii cyfrowej, która wykorzystuje tysiące kilometrów sieci światłowodowych, przekaz satelitarny i potężną infrastrukturę serwerową. Takie zmiany powodują, że rządy wszystkich krajów świata stają przed nowymi, nieznanymi wcześniej, poważnymi problemami. Dotychczasowa polityka medialna dotyczyła klasycznych środków masowego przekazu, przepisy prawne regulowały w lepszy lub gorszy sposób zasady panujące na rynku medialnym. Odpowiednie regulacje prawne dbały o sprawiedliwy udział różnych podmiotów na rynku medialnym, pilnowały niezależności dziennikarskiej i ustalały zasady rzetelnego i prawdziwego przekazu medialnego. Dziś te regulacje stają się zupełnie nieskuteczne, ponieważ firmy, które zdominowały cyfrowy rynek medialny, są już tak potężne, że mogą sobie pozwolić na szantaż, a właściwie otwartą wojnę informacyjną z dowolnym, nawet bardzo bogatym krajem świata.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Dr Grzegorz Osiński

Nasz Dziennik