logo
logo

Zdjęcie: arch./ -

Gender a III Rzesza

Wtorek, 4 lutego 2014 (02:10)

Recenzja

Porażająca jest aktualność oraz powaga tematyki poruszonej w najnowszej książce księdza profesora Tadeusza Guza „Filozofia prawa III Rzeszy Niemieckiej”.

Autor z odwagą godną prawdziwego uczonego sięga do „sprawy socjalizmu narodowego w Trzeciej Rzeszy Niemieckiej” i „pragnie się wpisać w wielki nurt poszukiwaczy prawdy o tamtym systemie ideologicznym z pomocą warsztatu realistycznej filozofii prawa”. W konsekwencji przybliża czytelnikowi pogłębioną i przenikliwą analizę naukową aktów normatywnych, literatury filozoficzno-prawnej, prawniczej oraz uzupełniającej prawa III Rzeszy Niemieckiej.

Ksiądz profesor Tadeusz Guz wyrusza więc w wędrówkę w głąb prawdy o socjalizmie narodowym, w wędrówkę pod prąd modnych postmodernistycznych interpretacji prawa, zaprzeczających zarówno prawdzie o osobowo-cielesnym bycie człowieka, o jego nienaruszalnej i niezbywalnej godności, jak i prawdzie o istnieniu samego prawa, którego właściwym celem jest ochrona dobra osoby i dobra wspólnego.

Wstęp do monografii ukazuje, że pogłębienie tej tematyki jest wyrazem troski o „dzisiaj” człowieka: „…sprawa socjalizmu narodowego w Trzeciej Rzeszy Niemieckiej pozostaje wciąż (…) olbrzymim wyzwaniem ideologicznym dla głębi duchowej troski kilku pokoleń rodziny ludzkiej w procesie tworzenia kultury na miarę człowieka jako istoty duchowo-cielesnej, jego wspólnot naturalnych i prawnych oraz nierzadko na miarę, w świetle realistycznej koncepcji prawa naturalnego, personalnego Absolutu”.

Konsekwencje ideologii

Całość monografii wykazująca imponującą przenikliwość autora, rzetelność, zawierająca bogatą bibliografię, indeks osób i indeks rzeczowy zdaje się przynaglać do gorącej refleksji nad istotą współcześnie proponowanych „praw”. Wnioski z lektury nieodwołalnie zobowiązują czytelnika do uczciwej odpowiedzi na pytanie: co się stało z filozofią praw człowieka w naszych dniach, skoro, jak przypomina prof. Marek Piechowiak, „u podstaw współczesnej ochrony praw człowieka nie legła jakaś abstrakcyjna koncepcja człowieka i jego praw, ale konkretne zło wyrządzone ludziom w konkretnych okolicznościach” – zło będące właśnie konsekwencją ideologii socjalizmu narodowego, polityki eksterminacji i niewolniczego traktowania ludzi, łapanek, wywózek, zbiorowych egzekucji, z szatańską konsekwencją zorganizowanych obozów masowej zagłady, krematoriów budowanych dla unicestwienia ludzi zgodnie z „literą” i w imię „prawa”.

Szczególnie porażająca jest aktualność podjętej przez księdza profesora tematyki w kontekście kolejnych prób przeforsowania w Parlamencie Europejskim przepisów uznających aborcję za podstawowe „prawo”, sprzeciwiających się prawu wolności sumienia i wzywających Unię Europejską do finansowania aborcji w ramach swej polityki. I oto w „Filozofii” czytamy: „Mit legalności” polega na przyjęciu tezy, iż „prawość należy odróżnić od rozumu, od rzeczowości i od sprawiedliwości aktów administracji”. Potwierdza to klasyczna nauka o prawie, która twierdzi, iż rozum jest racją prawa etc.„.

Lektura ”Filozofii prawa III Rzeszy Niemieckiej„ rozświetla również fakt, że to, co Marguerite Peeters, autorka książki ”Gender – światowa norma polityczna i kulturowa„, nazywa nową globalną etyką, spreparowaną przez postmodernistycznych inżynierów społecznych, jest w rzeczywistości ”kuzynką„ ideologii socjalizmu narodowego – obie są ”sprzeczne w sobie„ i ”zamknięte„ na uniwersalność – przy czym sprzeczność tzw. nowej globalnej etyki polega na tym, że włącza ona w siebie wszelkie wybory bez konieczności związania ich z dobrem. Na przykład ”prawo wyboru„ staje się wartością nadrzędną i celem samym w sobie. Zastępuje ono i ”wypiera„ dobro wspólne (bonum commune) jako dobro, które jest rzeczywistym celem każdego człowieka i zarazem całej społeczności. Konsekwencją tej sprzeczności jest zrównanie w ”prawie„ możliwości wyboru śmierci z możliwością wyboru życia, możliwości wyboru dobra z możliwością wyboru zła.

W ten sposób w prawie powstaje sprzeczność, która uderza w istotę rzeczywistego prawa i praworządności. Nowa globalna etyka zaopatrzona we własną cyniczną karykaturę Księgi Rodzaju w postaci gender (ang. rodzaj), otwiera furtkę eutanazji, aborcji, in vitro, agresji wobec tożsamości osób, sięga do tej samej idei, która inspirowała ideologów III Rzeszy – jest oderwana od rzeczywistości, od prawdy i od dobra. W ”Filozofii„ czytamy: ”Faktycznie prawo w nazizmie nie jest zapodmiotowane w sferze rozumu, ponieważ on nie istnieje, lecz tylko w sferze zmysłowej, czyli rozum prawa nie jest już więcej racją prawa„, oraz: ”Kasacji uległy takie wymiary istnienia człowieka, jak bycie człowiekiem sumienia, które popadło w stałe sprzeczności ze względu na sprzeczność nazizmu, traktowanego jako ostateczne kryterium tego, co dobre i słuszne, oraz tego, co złe, w czym się nierzadko człowiek zatracał. Także kwestia godności stała się tylko arbitralną…„.

Materialistyczne podejmowanie rzeczywistości

Książka księdza profesora Tadeusza Guza ukazuje aprioryczne, czyli oderwane od prawdy jako prawdy o rzeczywistości, założenia socjalizmu narodowego, jego materialistyczne pojmowanie rzeczywistości, jego genezę, cel jego bytu oraz jego przyczyny, rodzaje i skutki w powiązaniu z problematyką nauczania prawa i filozofii prawa na uczelniach w III Rzeszy Niemieckiej. Tym sposobem autor ”spina„ ze sobą problematykę filozofii prawa i stosowania prawa z problematyką nauczania prawa oraz filozofii prawa na uczelniach III Rzeszy.

W konsekwencji czytelnik spotyka się z oczywistością, że dla systemu totalitarnego konieczne jest systematyczne ”zagarnięcie„ całej rzeczywistości i podporządkowanie jej ideologii, czyli kłamstwu o człowieku, o jego godności, o prawie, o nauce – o rzeczywistości. III Rzesza Niemiecka jako system wzniesiony na apriorycznych założeniach angażuje i włącza tzw. zaplecze intelektualne, chcąc legitymizować ”naukowością„ plan rasy panów.

Z wymienionych racji każdy poszukujący stałego punktu odniesienia dla swoich rozważań o istocie prawa, o kulturze, o cywilizacji, w tej niezwykle przenikliwej monografii znajdzie filozoficzny ”klucz„ do zrozumienia również współczesnych tendencji w prawodawstwie, w jego interpretacji, w stosowaniu prawa, w nauczaniu uniwersyteckim prawa… w całości kultury. Monografia, wskazując istotne elementy filozofii prawa III Rzeszy Niemieckiej, jest kluczem do odczytania współczesnych propozycji aktów normatywnych, umożliwia ich zidentyfikowanie i przemyślenie.

Autorowi należy się wdzięczność i najgłębszy szacunek za to, że swój najwyższej próby warsztat naukowy zaangażował w podjęcie tematyki kluczowej dla naszych dni. Czas pokaże, że takie zaangażowanie uczonego wymagało z jego strony również wielkiej odwagi.

 


 

ks. Tadeusz Guz

”Filozofia prawa

III Rzeszy Niemieckiej„

Wydawnictwo Naukowe KUL

Dr Aldona Ciborowska

Nasz Dziennik