logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Ministerialny eksperyment

Wtorek, 7 października 2014 (20:20)

Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło reformę obniżenia wieku szkolnego bez wcześniejszego sprawdzenia, czy szkoły są w stanie zapewnić odpowiednie warunki rozwoju dla sześciolatków.

Zlikwidowanie wielu szkół w ostatnich latach oraz wysłanie części sześciolatków do pierwszych klas spowodowało, że placówki edukacyjne borykają się teraz z przeludnieniem. Dyrektorzy są zmuszani do wprowadzania systemów zmianowych, aby rozwiązać problem braku sal lekcyjnych. To jednak nie jest najlepsze wyjście, ponieważ w jego wyniku dzieci zaczynają lekcje nawet o godz. 13.00, a kończą je o godz. 17.00 czy nawet o 18.00.

Jak wiadomo to nie jest najlepsza pora na naukę, gdyż umysł jest najbardziej chłonny w godzinach porannych i południowych. Z kolei po południu i wieczorem staje się coraz mniej wydajny, w związku z czym uczenie się w tych godzinach jest mało efektywne dla małych uczniów. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że te dzieci, których rodzice rano jadą do pracy, muszą czekać na rozpoczęcie lekcji w świetlicy szkolnej i tym samy cały dzień spędzają poza domem.

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców nie zamierza patrzeć z założonym rękami, jak państwo bezkarnie eksperymentuje na dzieciach. Obecnie są zbierane podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą „Rodzice chcą mieć wybór”. Projekt ten zakłada między innymi, że to rodzice będą decydować o wieku rozpoczęcia edukacji szkolnej przez ich dzieci oraz będą mieć realny wpływ na program nauczania.

– Apeluję do rodziców, którzy czują się oszukani przez MEN o włączenie się do akcji „Rodzice chcą mieć wybór”. Widząc to, co się dzieje w szkołach, chcemy mieć prawo odmowy udziału naszych dzieci w eksperymencie zwanym reformą. Chcemy, aby nasze dzieci poszły do szkoły w takim wieku, jaki my uznamy za stosowny, a nie tak jak chce rząd. Nie ma innej drogi dla nas rodziców niż aktywność obywatelska, która stanie naprzeciwko tym wszystkim hasłom propagandowym, z których nic nie wynika – powiedziała w „Aktualnościach dnia” Karolina Elbanowska, prezes Fundacji Rzecznik Praw Rodziców oraz inicjatorka akcji „Ratuj Maluchy”.

TUTAJ można przeczytać tekst projektu ustawy i podpisać się pod tą obywatelską inicjatywą.

MPA

NaszDziennik.pl