logo
logo

Zdjęcie: Andrzej Kulesza/ Nasz Dziennik

MSZ mało skuteczny

Środa, 11 marca 2015 (05:19)

Z Piotrem Babiarzem, posłem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Rafał Stefaniuk

Wystosował Pan interpelacje do ministerstw: Spraw Zagranicznych i Sprawiedliwości w sprawie zwrotów „polskie obozy koncentracyjne”…

– Chciałbym wiedzieć, jakie działania podejmują ministerstwa: Spraw Zagranicznych i Sprawiedliwości wobec wielkiej kampanii panującej w opiniotwórczych mediach Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych i Kanady, a której celem jest przypisanie odpowiedzialności za zbrodnie dokonywane w obozach koncentracyjnych Polakom. To jest dla mnie kluczowe. Chciałbym wiedzieć, czy ambasady reagują w każdym przypadku, czy tylko tych nagłaśnianych. W końcu liczę, że dowiem się, czy praktykuje się monitorowanie mediów i jak to wygląda.

Dotychczasowe działania MSZ uważa Pan za niewystarczające?

– Przede wszystkim za nieskuteczne. Od wielu lat zwroty „polskie obozy koncentracyjne” pojawiają się w przestrzeni medialnej. Ostatnio nawet częściej. Rząd mówi, że działa, a ja tego nie widzę. Warto więc zweryfikować wiedzę pochodzącą z mediów z tym, co mówi Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W interpelacji mocno akcentuje Pan bierność władz w walce o dobre imię Polski…

– Przez ową bierność rządu rozumiem takie działania, które są zakrojone wyłącznie do reagowania na sytuacje, które już nastąpiły. Naprawdę nie mogę doszukać się odpowiednich działań, które przybliżałyby prawdziwą historię II wojny światowej. To jest szalenie istotne z tego powodu, że pokolenie, które pamięta czasy wojny, powoli odchodzi, a warto, żeby młodzi nie uczyli się historii tylko z książek. Trzeba więc postawić pytanie, dlaczego tak mało aktywny jest rząd polski w tym kierunku? Może za kilka lat dowiemy się, że to my jesteśmy winni wojny…

Wierzy Pan w to, że MSZ w końcu zacznie podejmować skuteczne działania w tej sprawie?

– Jako parlamentarzysta w to wierzę, lecz doświadczenia, jakie mamy, każą mi sądzić, że z tym rządem będzie to bardzo trudne…

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

NaszDziennik.pl