logo
logo
zdjęcie

Stefan Szańkowski

Czekając na program

Sobota, 4 lipca 2015 (05:14)

Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica rozpoczęły swoją konwencję wyborczą. Czekam  z niecierpliwością na to, jakie rozwiązania systemowe zaproponują obie partie dla wsi. Jak wiemy, można mieć ziemię, a przy tym bankrutować. Potrzeba rozwiązań, które sprawią, że praca na roli będzie opłacalna. O to walczyliśmy podczas naszego bardzo długiego protestu.

Liczymy na to, że PiS przedstawi program, który będzie traktował wieś w sposób normalny. Nie chcemy szczególnego i uprzywilejowanego traktowania, ale tego, żeby rząd był dla nas przyjazny. Chcemy, aby jego działania wpisywały się w szeroko pojęty interes Polski. Dotyczy to m.in. sprawy Lasów Państwowych. Chcemy mieć pewność, że Lasy zostaną w polskich rękach.

Mamy nadzieję, że chroniona będzie ziemia. Obecna koalicja uchwaliła ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, ale ta wymaga poprawy. Oczekujemy także dobrej ustawy o sprzedaży bezpośredniej. Chcemy rozwiązań systemowych i przemyślanych. A nie takich jak dotychczas, które uważano za uprzywilejowany i kłócono w ten sposób środowiska. Na rozwiązania oczekuje rynek mięsa, mleka czy owoców miękkich.

Chcemy wiedzieć, jak wygląda nastawienie PiS do   konsumentów. Co z tego, że rolnik wyprodukuje, jak nie będzie gdzie tego sprzedać, a konsument nie będzie miał za co kupić. Trzeba by wreszcie postawić na promocję naszych owoców i warzyw. Nasze produkty może jeść cały świat i zapewniam, że globalni konsumenci nie zawiodą się na jakości i smaku oferowanych przez nas produktów.

Chcemy wreszcie rządu, który przywiązuje dużą wagę do dialogu. O nim się dużo mówi, ale tej ścieżki rolnej nie ma. Były tylko zamysły powstania komisji dialogu społecznego, ale jej na razie nie ma. Ona co prawda istnieje, ale tylko w ramach związków pracowniczych. Ustawa nie pozwalała nam w niej uczestniczyć, gdyż założono, że rolnik jest właścicielem. Tak rolnik posiada ziemię, ale ustawa w swym założeniu była tak sformułowana, żeby nas wykluczyć. Liczę, że PiS to uwzględniło i że w ramach wsi i rolnictwa taka komisja powstanie. Każda forma dialogu pomaga w podejmowaniu decyzji.

Mogę zapewnić wszystkich, że „Solidarność” RI oferuje swoją pomoc każdemu rządowi w podjęciu działań zmierzających do poprawienia sytuacji na wsi czy też samopoczucie konsumentów. My tę pomoc oferujemy od lat. 

Stefan Szańkowski

Autor jest przewodniczącym mazowieckiego NSZZ „Solidarność” RI.

NaszDziennik.pl