logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Lekcje historii w pełnym wymiarze

Sobota, 19 grudnia 2015 (11:44)

Polityce historycznej trzeba nadać wymiar państwowy – przekonywali w czwartek w Krakowie ministrowie Kancelarii Prezydenta RP: Wojciech Kolarski i Krzysztof Szczerski. Według nich polityka historyczna jest fundamentem prezydentury Andrzeja Dudy.

Ministrowie uczestniczyli w Krakowie w czwartek wieczorem w spotkaniu poświęconym polityce historycznej.

Zdaniem Wojciecha Kolarskiego, podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP odpowiedzialnego m.in. za inicjatywy dotyczące promowania patriotyzmu, obecnie nastał dobry moment do odbudowania polityki historycznej, nie tylko z powodu objęcia władzy przez obóz prawicy i sprawowania prezydentury przez Andrzeja Dudę, ale także poprzez nadchodzące rocznice: 1050-lecia chrztu Polski w 2016 r. oraz 100-lecia polskiej niepodległości w 2018 r.

– Stanęliśmy w sytuacji, kiedy polityce historycznej trzeba nadać wymiar państwowy, taki jest też cel pracy podjętej w kancelarii Andrzeja Dudy – zaznaczył minister. 

Polska polityka historyczna – jego zdaniem – jest w momencie, w którym musi zostać zinstytucjonalizowana. – Teraz jest czas, żeby polska polityka historyczna miała swój wymiar w mediach, programach kulturalnych i edukacji, w programach szkolnych. To na przykład oznacza, że lekcje historii wrócą do szkoły w pełnym wymiarze – zapowiedział Kolarski.

– Celem polskiej polityki historycznej, w moim rozumieniu, powinno być budowanie dumy z polskiej wolności, bo to, co nas łączy, przy wszystkich naszych różnicach, to wolna i niepodległa Polska – zaznaczył.

Sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Krzysztof Szczerski przekonywał, że polityka historyczna jest niezmiernie ważna we współczesnych relacjach międzynarodowych. – My bardzo wiele dzisiejszych wydarzeń interpretujemy przez świadomość, wiedzę wypływającą z refleksji historycznej. Wiele procesów i ich długofalowe skutki możemy zrozumieć przez dziedzictwo historyczne – mówił.

– Zadałbym pytanie o to, czego my możemy nauczyć naszych przyjaciół z krajów starej Unii, kiedy Europa ma fundamentalny problem z własną tożsamością (…). Tu tym bardziej lekcja dziejów polskich jest ważna – zaznaczył.

RS, PAP

NaszDziennik.pl