logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Kijów obiecuje poprawę

Środa, 15 marca 2017 (21:41)

Szef ukraińskiego MSZ zapewnia, że zostanie polepszona ochrona polskich pomników i zabytków po tym, jak doszło do ponownego zniszczenia pomnika w Hucie Pieniackiej. 

– Pracujemy nad tym na Ukrainie, aby polepszyć kontrolę, aby polepszyć ochronę – zapewnił szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin.

– Wiemy o wypadkach wandalizmu i wiemy, że nie są one przypadkowe. Wiemy, że jest to wykorzystywane absolutnie w sposób świadomy – dodał.

Bezpośrednio po zdarzeniu Klimkin oświadczył, że „mimo działań wandali Huta Pieniacka jest i będzie symbolem pojednania Ukraińców i Polaków. Wysiłki barbarzyńców pójdą na marne, ale ukaranie ich jest naszym obowiązkiem”.

Szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski powiedział, że chodzi o zaradzenie niszczeniu polskich pomników, np. wprowadzając monitoring, tak by nie dochodziło do „wandalizmów bądź aktów prowokacji”.

Do ponownej dewastacji pomnika w Hucie Pieniackiej, upamiętniającej wymordowanych przez nacjonalistów ukraińskich mieszkańców wsi, doszło kilka dni temu. Na krzyżu i tablicach z nazwiskami mieszkańców namalowano swastykę, napisy „Smert Lacham” (Śmierć Lachom) i „Precz z Ukrainy” (...), „SS Hałyczyna” (SS Galizien), „Sława Ukrainie”, „OUN-UPA”.

W tym czasie dewastacji uległy także pomnik Polaków zabitych w Podkamieniu oraz pomnik profesorów lwowskich. Poza tym obrzucono farbą polski konsulat we Lwowie.

 

Zenon Baranowski

NaszDziennik.pl